Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 58

Podstawy żywienia kotów i psów

Wydaje się, że podstawowe informacje dotyczące historii udomowienia psów i kotów oraz różnic fizjologicznych i anatomicznych powinny być podawane w jednolitej wersji. Tymczasem w przypadku wielu producentów produktów różnej jakości przekazywana jest tylko część informacji odwołujących się do najważniejszych elementów żywienia i życia zwierząt domowych

Psy i koty to zwierzęta, których byt przez ostatnie 5-15 tys. lat związany był z człowiekiem. Udomowienie psa i kota zostało zainicjowane poprzez wiele lat wzajemnego krzyżowania się ścieżek ludzi i zwierząt, a także kontroli doboru naturalnego (pracy hodowlanej). Wielopokoleniowy proces udomowienia wpłynął na zmiany podstawowych sfer życia zwierzęcia, jego wyglądu, wzorców zachowań, a także przystosowania do pobierania podawanego przez człowieka pokarmu. Nawet zwierzęta wtórnie zdziczałe, które wracają na łono natury, muszą się uczyć pewnych zachowań od nowa i nie przystosowują się z dnia na dzień do naturalnych warunków. Te wszystkie aspekty łącznie z faktem, że stworzyliśmy psom i kotom nowe warunki bytowania i jesteśmy za nie odpowiedzialni określają podstawowe obowiązki ciążące na właścicielu zwierzęcia. Wiążą się one z zachowaniem jego dobrostanu, na który składa się wiele czynników. Wśród nich można wyróżnić: dbałość o zdrowie i schronienie, zapewnienie możliwości do wyrażania normalnych zachowań, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa oraz dostępu do świeżej wody i odpowiedniej diety. Te wszystkie obowiązki wypełnić musi właściciel zwierzęcia, gdyż ono same nie jest w stanie ich sobie zapewnić. Przystosowanie do życia obok człowieka wydłużyło także znacznie długość życia zwierząt, ocenia się, że średnio dwu-trzykrotnie w stosunku do warunków naturalnych. Dlatego, starając się sprostać podstawowym potrzebom psa czy kota domowego, musimy pamiętać o tym, jakie jest pochodzenie tych zwierząt, bo przekłada się to na pewne elementy jego codziennej diety czy na sposób pobierania pokarmu. Wykorzystanie odkryć naukowych i innowacji technologicznych pozwoli nam zoptymalizować warunki życia naszego przyjaciela, dzięki czemu będzie żył długo i zdrowo.


Pies – względny wszystkożerca
Pies jest określany jako względny wszystkożerca, co często jest nadinterpretowane. W efekcie chętnie podawane są mu wszystkie odpadki z domowych posiłków. Tymczasem, nawet pomijając fakt braku zbilansowania i nadmiaru jednych oraz niedoboru innych ważnych składników odżywczych w takich pokarmach, należy pamiętać o tym, że niektóre z nich są po prostu szkodliwe, a nawet trujące dla psów! Nie powinno się podawać psom niektórych warzyw, nawet w małych ilościach (cebulowe, kapustne), owoców (cytrusy, awokado), starych produktów piekarniczych (chleba, bułek) czy mięsa o wątpliwej świeżości (ale także resztek wędlin, mięsa smażonego). Pokarmy te mogą spowodować niestrawność, a nawet zatrucie organizmu zwierzęcia. Także podawanie przez wiele lat małych ilości niezalecanych pokarmów z czasem może wywołać problemy zdrowotne. Niestety, po latach choroba raczej nie będzie kojarzona z częstym podawaniem psu np. suszonej bułki, ale będzie jej następstwem.


Co wypełnia, a co nie
W naturze ofiarą psów padały gryzonie, ptaki, czasem zwierzęta kopytne. Gdy ofiara została przewrócona na ziemię, pierwsze zjadane były… wnętrzności. Zawierają one u przeżuwacza przetrawione trawy, których komercyjnymi odpowiednikami są zboża. Tak więc zboża poddane obróbce termicznej, najlepiej różnorodne (ryż, kukurydza i pszenica), są jednym z najbliższych źródeł pobieranych przez psy węglowodanów w naturze. Ciekawe, że czasem składniki te nazywane są „wypełniaczami”, sugerując jakoby miały „zapychać” zwierzę i nie wnosiły wartości odżywczych. To błędne stanowisko, ponieważ pełnoziarniste zboża – źródła węglowodanów złożonych – są także źródłem witamin z grupy B, niektórych składników mineralnych, a także włókna pokarmowego. To ostatnie wspomaga prawidłową pracę jelit i stymuluje naturalną odporność zwierzęcia. Sposób obróbki termicznej ma tu podstawowe znaczenie. Ziarna ekstrudowane przez nowoczesną fabrykę w kilkusekundowym procesie zachowują mnóstwo składników odżywczych, jednocześnie stając się wartościowym elementem diety wszystkożercy. Podawane w postaci rozgotowanego makaronu, kaszy (w dużej mierze nietrawionej przez psa) czy wypłukanego z wartości odżywczych ryżu prezentują sobą tylko źródło energii i łatwo są przetwarzane w tłuszcz zapasowy. Warzywa i owoce są sporadycznie jedzone przez przeżuwacza i jako źródła węglowodanów prostych o dużym potencjale do fermentacji nigdy nie stanowią dużego udziału w diecie zwierząt przeżuwających czy wszystkożernych (maks. 5 proc.). Trzeba też pamiętać, że w diecie psa samo mięso (mięśniowe) nie stanowiło więcej niż 30-40 proc. posiłku i psy utrzymywane na dietach czysto mięsnych po prostu z czasem mają niestrawności, obniżoną odporność i zapadają na różne schorzenia. Spożycie mięsa wspomaga uczucie sytości, ale taka dieta ma nieprawidłowe proporcje składników odżywczych i zawsze musi być wzbogacona w preparaty witaminowo-mineralne oraz w węglowodany i włókna.


Jak karmić i dlaczego
Dzikie psy polowały w grupie na jedną większą zdobycz, w związku z czym każdy członek stada miał przypisaną pewną rolę. Jedne psy szukały ofiary, inne ją zaganiały, a jeszcze inne atakowały zdobycz w bezpośrednim starciu. W wyniku ostatnich 500 lat intensywnej selekcji genetycznej psów, także wśród mieszańców, możemy dojrzeć niektóre instynkty. Ich odpowiednia stymulacja przekłada się na zrównoważenie psychiczne zwierzęcia i zmniejszenie poziomu stresu związanego z brakiem zadań do wykonania. Większość psów jest dużo szczęśliwsza, gdy musi „zapracować” na posiłek, a starszym osobnikom wygrzebywanie jedzenia ze specjalnych misek-łamigłówek pozwala dłużej zachować bystrość umysłu. Dlatego jedna z zasad żywienia czworonoga mówi: karm kilka razy dziennie (2-5), gdy w danym momencie pies nie je – zabierz miskę. Liczba posiłków uzależniona jest od proporcji: wielkości porcji pokarmu do wielkości psa. W tym czasie inny pobratymiec zjadłby już porcję naszego psa, skoro ten nie zdążył (najwyraźniej jej nie potrzebuje). Powinien dostać dopiero następny posiłek, niepowiększony o porcję, której wcześniej nie dojadł. Psy, szczególnie ras pierwotnych, mogą robić sobie nawet całodniowe głodówki, raz na 2 tygodnie i wiąże się to z niższymi potrzebami energetycznymi w danym okresie. Na żadnego psa góra jedzenia nie czekała, dzięki czemu też nie miał on możliwości przejadania się i osiągnięcia nadwagi oraz powiązanych z nią schorzeń.


Dla każdego coś innego?
Kolejnym zagadnieniem jest zróżnicowanie pokarmu w związku ze zróżnicowaniem wielkości, pochodzeniem genetycznym, potrzebami metabolicznymi oraz etapem życia zwierzęcia. Psy mają różne potrzeby, które kształtowały się na przestrzeni wieków. Wiele czynników wpłynęło na obecne potrzeby zarówno psów rasowych, jak i mieszańców. Nie oznacza to, że każdy osobnik powinien jeść zupełnie inny pokarm, ale konieczne jest optymalne dopasowanie pokarmu do indywidualnych potrzeb danego osobnika. Do tego celu służą różne dodatki funkcjonalne, o sprawdzonej skuteczności u psów (L-karnityna, tauryna, nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3), zróżnicowane źródła białka pochodzenia zwierzęcego (np. kurczak – lekkostrawne mięso białe, jagnięcina – odżywcze mięso czerwone, łosoś – selektywne odżywcze mięso z ryby), a także odpowiednie źródła włókna prebiotycznego, które regulują florę jelitową i podnoszą naturalną odporność organizmu (pulpa buraczana, włókno owsiane, włókno z cykorii, celuloza oczyszczona).
Ważnym elementem, podkreślanym przez wszystkie organizacje ustalające normy karm komercyjnych (AAFCO, FEDIAF), jest rozdzielenie zwierząt na różnych etapach rozwoju. Różnice pomiędzy zapotrzebowaniem energetycznym szczenięcia a psa starszego, nawet o tej samej masie ciała, mogą sięgać 50 proc. Dlatego ważne jest dopasowanie karmy najpierw do danego etapu rozwoju zwierzęcia (szczeniak, dorosły, dojrzały 7+), a potem do różnic wynikających ze specjalnych potrzeb metabolicznych (aktywny, nadwaga/otyłość, sterylizacja). Producenci karm komercyjnych oferują różne rozwiązania po to, aby zapewnić psu optymalne pokrycie zapotrzebowania na każdym etapie życia. Jedna dobrze dobrana karma przynosi same korzyści w rozwoju zwierzęcia, w przeciwieństwie do ciągłych zmian i rotacji, które osłabiają i dezorientują organizm czworonoga.
 

autor: Dr n. wet. inż. Sybilla Berwid-Wójtowicz