Na świecie, także w Polsce, pojawia się coraz więcej ośrodków prowadzących różnego rodzaju zooterapie polegające na kontakcie chorego ze zwierzętami
Najpopularniejszymi zwierzami wykorzystywanymi w nich są psy (dogoterapia) oraz konie (hipoterapia), jednak rośnie też liczba placówek, które oferują spotkania z kotem. Nazwa felinoterapia pochodzi z od łacińskiego słowa „felis” (kot). Kontakt z kotem, oprócz wspierania leczenia takich przypadłości, jak niepełnosprawność umysłowa i ruchowa, przynosi także efekty przy leczeniu osób z zaburzeniami emocjonalnymi, objawiającymi się zarówno nadmierną lękliwością, jak i nadpobudliwością. Terapia sprowadza się do prostych czynności – głaskania kota, bawienia się z nim, karmienia czy też zwykłego trzymania go na kolanach. Te wszystkie czynności potrafią zająć osoby przebywające z kotem na wiele godzin i pomagają uspokoić się. U osób poddanych na felinoterapię zauważono łatwiejsze nawiązywanie kontaktu z otoczeniem oraz swobodniejsze wyrażanie swoich uczuć. Dzieciom obarczonym zaburzeniami autystycznymi spędzanie czasu z kotem pomagało wyjść z ich zamkniętego świata. Na terenie naszego kraju znajduje się parę ośrodków zajmujących się felinoterapią. Są to m.in. Fundacja „Mruczący Terapeuta”, Fundacja Dogolandia czy Fundacja Razem Łatwiej, która 25 i 26 września 2010 roku organizuje IV edycję kursu „Podstawy felinoterapii”. Miejsce: Warszawa, ul. Marszałkowska 115 (przy pl. Bankowym). Formularz zgłoszenia, mapa dojazdu, tanie noclegi w dziale: „Do pobrania” na stronie www.razemlat.webd.pl. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy! Szczegóły wkrótce na stronie fundacji i forach zwierzęcych.
Źródło: www.razemlat.webd.pl