Mogłoby się wydawać, że szczeniaki z Częstochowy są święte - pozory jednak mylą. Podczas gdy dla większości z nas trzymiesięczny psiak to słodka, puchata kulka, dla jego właściciela to najczęściej prawdziwe zmartwienie
Psa trzeba wychować
Pies w pierwszych miesiącach swojego życia potrafi niszczyć mieszkanie, obgryzać meble, bywa, że warczy na domowników i nie pozwala się pogłaskać. Bezradni opiekunowie najczęściej nie reagują na pierwsze oznaki problemów, które z wiekiem, tak jak u dzieci, pogłębiają się. – Złe nawyki utrwalają się. Jeżeli trzymiesięczny szczeniak ciągnie na smyczy i nie oduczymy go tego, później będzie tylko gorzej. Podobnie z pierwszymi oznakami agresji i dominowania, które pojawiają się już u paromiesięcznych szczeniąt – wyjaśnia Olga Aleksandrowicz, trener Ośrodka Szkolenia Psów „Pastel” (www.szkolapastel.pl) i organizatorka zajęć w Częstochowie. – Konsekwencje złego zachowania pupila są często opłakane. To pies zaczyna rządzić w domu. Bywa, że zdesperowani właściciele po prostu pozbywają się psów stwarzających problemy – mówi pani Olga. Żeby temu zaradzić i nauczyć właścicieli psów, jak postępować z problematycznym czworonożnym maluchem, w
Poskromić psa
Częstochowie na okres wakacji uruchomiono specjalny kurs dla szczeniąt. Na początek weźmie w nim udział sześć psów, m.in. owczarek niemiecki, golden retriever i wyżeł weimarski. Każdy z innymi problemami. – Problemy są różne, niezależnie od rasy. Skomlenie, ciągnięcie na smyczy podczas spaceru, brak posłuszeństwa, psie ADHD, demolowanie domu – wylicza trenerka. – Dzięki temu, że większość z tych psów to szczeniaki, które szybko się uczą, jesteśmy w stanie wyplenić złe nawyki i nauczyć nowych, pozytywnych – dodaje. Podczas trzech miesięcy intensywnych zajęć psy nauczą się podstawowych komend – warowania, siadania, leżenia. Zaznajomią się z psim savoir-vivre’em, czyli jak zachować się w psim i ludzkim towarzystwie. Poznają także tajniki udanego spaceru, na tzw. luźnej smyczy. Ale nie tylko psy będą szkolone, ich właściciele również. – Czeka nas sporo pracy z opiekunami. Przede wszystkim musimy ich nauczyć, że pies to zwierzę, a nie dziecko i nie można go traktować jak człowieka – wyjaśnia pani Olga.
Właściciel powinien być trenerem
Nauczenie opiekunów samodzielnej pracy z psem jest podstawą zorganizowanego w Częstochowie kursu. – Praca z psem powinna trwać cały czas. Po wyjściu z zajęć to właściciel staje się jego trenerem – mówi Olga Aleksandrowicz.
Dlatego też oprócz kursu już wkrótce w Częstochowie będzie można skorzystać z toru do agility, na którym psy będą uczyć się zabawy oraz pracy z opiekunem. – Wakacje to doskonały czas, żeby integrować się z psem, poznać bliżej jego naturę i popracować nad jego zachowaniem, przy okazji bawiąc się – dodaje trenerka.
Ale to nie koniec, na czas wakacji Pastel uruchamia także specjalne konsultacje ze szkoleniowcem dla właścicieli psów z problemami. – Spotkania będą miały charakter otwarty i każde będzie miało inny temat. Mogą w nich uczestniczyć właściciele psów, którzy chcą nauczyć swych pupili przywoływania, tropienia, chodzenia na luźnej smyczy, posłuszeństwa, a nawet psich sztuczek, jak przybijanie piątki czy slalom.
Wymiana doświadczeń
Powodem organizacji spotkań, oprócz wychowania psa i możliwości spędzenia czasu w gronie innych właścicieli, jest zmniejszenie ilości porzuceń psów w okresie wakacyjnym. – Ludzie najczęściej nie wiedzą, że większość problemów można rozwiązać. Pies z problemem, jakikolwiek by on nie był, zasługuje na drugą szansę – mówi trenerka. Na kursy dla szczeniąt zapisy będą trwały przez całe wakacje. Konsultacje ruszają od 15 czerwca.