Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 58

W trosce o zwierzęta

Jak wynika z raportu „Pacjent: zwierzę” , ponad połowa Polaków (54%) posiada zwierzę domowe, najczęściej psy (40%) i koty (21%). Jedynie 24% właścicieli zwierząt wykazuje się szczególną troską o zdrowie i dobre samopoczucie podopiecznego. Tymczasem profilaktyka zdrowotna wobec zwierząt w celu wczesnego wykrywania chorób, jest tak samo ważna jak u ludzi

Warszawa, październik 2009 r. Ok. 74% właścicieli zwierząt korzysta z porad lekarza weterynarii wyłącznie w obliczu koniecznosci – gdy stwierdzają, że dolegliwości ich podopiecznych wymagają interwencji specjalisty. Największą troską wobec zwierząt wykazują się osoby z wyższym wykształceniem, mieszkające w dużych miastach oraz zarabiające powyżej średniej krajowej. Ich świadomość dotycząca profilaktyki jest duża, przez co znacznie częściej zabierają swych pupilów do lekarza weterynarii w celu zapobiegania ich dolegliwościom.Ci właściciele zwierząt są w gronie tak zwanych troskliwych klientów medycyny weterynaryjnej. Połowa właścicieli zwierząt w Polsce traktuje wizytę u lekarza weterynarii wyłącznie jako ratunek w razie poważnych problemów zdrowotnych podopiecznego. Na szczęście niewiele, bo zaledwie 6% respondentów, traktuje wizytę u lekarza weterynarii jako zbędny wydatek – komentuje wyniki raportu „Pacjent: zwierzę” dr n. wet. Jerzy Gawor, prezes Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Małych Zwierząt.

Zwierzę nie powie, co mu dolega

W przypadku zwierząt, regularne wizyty u lekarza weterynarii są szczególnie ważne. Zwierzę samo „nie powie” właścicielowi o swych dolegliwościach. Chorobę zwierzęcia można rozpoznać jedynie po objawach. Te, zaś właściciele zwierząt  ostrzegają często za późno. Zwierzę sygnalizuje ból lub złe samopoczucie mową ciała, specyficznymi dźwiekami oraz nietypowym dla niego zachowaniem, np. agresją czy apatią. Do niepokojacych sygnałów wysyłanych właścicielom przez ich zwierzęta należą: niechęć do poruszania się, ospałość, agresja – nietypowe dotąd dla zwierzęcia, zaburzenia funkcji fizjologicznych, m.in. co do miejsca załatwiania swych potrzeb, nieprawidłowa postawa, drżenie  zwiększone napięcie w reakcji na dotyk. Już jeden z takich symptomów powinien skłonić właściciela zwierzęcia, aby skonsultował jego stan z lekarzem weterynarii.

Gdzie Polacy szukają informacji?

W razie choroby zwierzęcia, co piąty Polak szuka porady wśród członków rodziny i znajomych. Rośnie także popularność Internetu jako źródła informacji na temat zdrowia zwierząt domowych.Wiedza lekarsko-weterynaryjna nie należy do sfery wiedzy encyklopedycznej dostępnej w wikipedii czy możliwej do uzyskania w formie porady krewnych i znajomych. To wiedza dostępna jedynie wykształconym w tej materii fachowcom – dodaje dr Gawor.Systematyczne i stosunkowo częste wizyty u lekarza weterynarii mogą oszczędzić cierpienia zarówno zwierzętom, jak również ich właścicielom. W razie jakichkolwiek niepokojących symptomów, najlepiej od razu zgłosić się ze zwierzęciem do specjalisty.

źródło: http://www.onboard.pl/index.php?go=public&public_cat=1