Prowadząc sklep zoologiczny, zwłaszcza większy, nie da się uniknąć konieczności skorzystania z oferty kredytowej banków. Czy jednak teraz - w okresie kryzysu gospodarczego - opłaca się brać kredyty?
Gdy na giełdach panowała hossa, banki zarzucały nas informacjami o łatwo dostępnych kredytach. W czasach korzystnej koniunktury gospodarczej łatwo udźwignąć ratę kredytową. Analitycy największych banków zapewniali, że ich oferta jest najkorzystniejsza, byle zdobyć klienta. Czy informowali o możliwej recesji lub radzili, jak poradzić sobie z problemami w spłacie kredytu, gdy na giełdzie zapanuje bessa? Piotr Utrata, rzecznik prasowy ING Banku Śląskiego: – Zawsze, biorąc kredyt, trzeba mieć na uwadze, że istnieje ryzyko pewnych turbulencji finansowych. Co to znaczy? Przed podjęciem kredytu zastanówmy się, czy za kilka lat będziemy w stanie go spłacić. To, że dzisiaj sytuacja w gospodarce jest niekorzystna, nie oznacza, że za kilka miesięcy będzie lepiej. Osobiście zalecam dyscyplinę wydatków i rozwagę. Na koniec pozostaje nam optymizm i wiara w to, że sobie poradzimy. A gdy pojawią się problemy, mając za oręż zdrowy rozsądek, udajmy się do banku, eksperta czy przyjaciela, na pewno pomogą.
ŁS