Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 58

Kariera z psem na smyczy

Nie tylko pracujący rodzice mają problemy z tym żeby pogodzić wychowanie dziecka z pracą, również właściciele psów często stają przed dylematem, co zrobić z czworonogiem na osiem godzin. I choć na całym świecie istnieją specjalne przedszkola i hotele dla psów, w Polsce wciąż najpopularniejsze jest przechowanie psa u rodziny, sąsiada lub przyjaciół. Robi tak 49 proc. właścicieli – wynika z badań Ośrodka Szkolenia Psów Pastel.


37,9 godzin, tyle czasu średnio spędzają w pracy mieszkańcy UE. Jest to także czas, w którym nasz pies pozostaje bez opieki. W skrajnych przypadkach jest to 50 godzin tygodniowo – wynika z danych Ośrodka Szkolenia Psów Pastel. - Zostawienie psa samego w domu na 8 godzin lub więcej wiąże się często z poważnymi problemami. Wiele psów doświadcza w tym czasie ogromnego stresu, część z nich rozładowuje napięcie demolując dom, pozostałe załatwiając swoje potrzeby w domu. Bywa, że psy stają się agresywne, bo nie poznają swojego opiekuna – pracoholika. Najdotkliwiej naszą długą nieobecność odczuwają szczenięta, które pozostawione same sobie nabierają złych nawyków - przestrzega Alicja Duda, trenerka Ośrodka Szkolenia Psów Pastel z Zabrza.
Co zatem zrobić, żeby to 8 godzin minęło psu i opiekunowi, pracującemu w pocie czoła bezproblemowo? Sposobów jest kilka. – Rozwiązaniem jest oddawanie psa, zwłaszcza szczeniaka pod opiekę rodziny lub przyjaciół, którzy wyprowadzą go, a przede wszystkim dotrzymają mu towarzystwa. Warto także uprzedzić sąsiadów, że w domu jest pies, żeby nas powiadomili, kiedy usłyszą wycie bądź skomlenie psiaka. Nie bez znaczenia jest także, aby poświęcać psu więcej uwagi, kiedy mamy czas wolny, zwłaszcza w weekendy – mówi Duda.
Właściciele psów, którzy lekceważą sobie wolny czas z psem lub, którzy spacer traktują jak zło konieczne, mogą pożegnać się z dobrze ułożonym czworonogiem – mówi Duda.
Dlatego też coraz częściej ośrodki szkoleniowe organizują specjalne wyjazdy weekendowe dla zabieganych opiekunów. Jednym z takich weekendów jest Szczeniaczkowo i Pastelowy Weekend organizowany przez Ośrodek Pastel z Zabrza, które dla wielu aktywnych zawodowo właścicieli psów są jedyną szansą na integrację z czworonogiem.
To jednak nie jedyne rozwiązanie. Coraz więcej firm, zwłaszcza tych mniejszych staje się otwartych na psiaki i chętnie wpuszcza je do biur, choć nie wszystkie. – Nie widzę przeszkód, żeby pracownicy przyprowadzali do pracy swoje psy, pod warunkiem że nie są agresywne. Pies w biurze zawsze umili atmosferę, będzie działał łagodząco na stres. Oczywiście wszystko też zależy od firmy i profilu jej działalności. – mówi Krzysztof Muc z warszawskiej firmy rekrutacyjnej. O tym, że pies wpływa pozytywnie na atmosferę firmy przekonali się także niedawno pracownicy firmy Relay Recruitment z Bradford, gdzie codziennie o 7.30 w biurze zjawia sie pies Rupert razem ze swoim właścicielem. Niezłą terapią dla psa, przygotowującą go do naszej nieobecności są również szkolenia.