Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 58

I love mój york!

W Gdańsku w sobotę 8 października na pokazie mody i wyborach najpiękniejszych i najbardziej utalentowanych yorków spotkali się miłośnicy tej rasy. Podobnie jak w ubiegłym roku, tak i w tym na imprezie „I love mój york” największe zainteresowanie wzbudził konkurs na najmodniejszego czworonoga

Na wybiegu pojawiły się psy w różowych spódnicach z falbankami, w jeansach czy w kombinezonach moro, a nawet w czerwonym szlafroku. - Jestem zwolenniczką ubranek, które głównie chronią przed zimnem – mówi Agnieszka Kępka, międzynarodowy sędzia kynologiczny, która była jurorem podczas imprezy. – Ubranka mogą być wesołe, kolorowe, ale bez przesady. Wybierając najlepiej ubranego psa, szukaliśmy złotego środka – dodała. Wygrała Sisi, która prezentowała kombinezon w cętki. Jej właścicielka Aleksandra Wisińska jest projektantką psiej mody i fryzjerką czworonogów. Sama wymyśliła nagrodzony strój. - Zaczęłam projektować i szyć wdzianka dla psów, ponieważ w sklepach jest mały wybór – wyjaśnia Wisińska. Szyje też na zamówienie, a każda z kreacji, które wyszły spod jej ręki, jest niepowtarzalna. Stworzyła już m.in. suknię ślubną dla czworonoga. - Projektując strój, zawsze kieruję się wygodą zwierzęcia. Nie zgodziłabym się na twarde, nieprzyjazne dla skóry tkaniny – mówi. Na ten sezon proponuje brązy i szarości, które powtarzają się zarówno w modzie dla pań, jak i dla ich czworonożnych podopiecznych. Po pokazie mody Agnieszka Kępka przybliżyła wszystkim sekrety rasy. – To, że yorkshire terriery są w trzeciej grupie FCI, świadczy o tym, że są to psy pracujące. Kiedyś za piękny włos, o który dziś tak dbamy, wyciągano je z nor, gdy polowały na gryzonie. Nie zapominajmy o tym, że mamy psa użytkowego, nie zakładajmy mu butów na wysokich obcasach czy rękawiczek – mówiła sędzia. Rękawiczek ani szpilek nie miały czworonogi, które wzięły udział w konkursie „Mam talent”. Każdy pies zaprezentował jakąś sztuczkę. Oskarek przybił piątkę swojej pani Patrycji, a mała Lady skakała przez hula hop. Spośród wszystkich zwycięzców wybrano Miss i Mistera Yorków. Podczas imprezy porad udzielał weterynarz. Ci, którzy marzą o czworonogu, mogli dowiedzieć się więcej o adopcji na stoisku gdańskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt „Promyk”.

autor: Katarzyna Gruszczyńska
źródło: www.psy.pl