Kryzys może okazać się zbawienny dla małych i średnich sklepów zoologicznych funkcjonujących na zasadach właścicielskich. Opłaty czynszowe nie liczone są w euro za m2 (gdzie skoki kursu dramatycznie wpływają na zmianę wysokości opłat), nie zatrudnia się dużej ilości pracowników a oferta asortymentowa często nie odbiega znacznie volumenem od wielko-powierzchniowych sklepów.
Podobny asortyment traci głównie na możliwościach prezentacji. Przewagą małych i średnich sklepów jest również bliższy (osiedlowy) dostęp do klienta, niższa cena sprzedaży produktów, lepsza logistyka – szybki dostęp do zasobów wielu hurtowni, zaangażowanie w sprzedaż oraz bardzo często zdecydowanie większa wiedza zoologiczna (z powodu małej, a czasem żadnej rotacji pracowników).
