Dziś Światowy Dzień Kota. W Polsce po raz pierwszy obchodzony był w 2006 roku z inicjatywy miesięcznika „Kot” i Cat Club Łódź
Pomysł uczczenia zwierzęcia narodził się we Włoszech. Dlatego też, tegoroczne centralne obchody święta kota odbywają się w Rzymie. Kot to obecnie bywalec co trzeciego polskiego domu (jesteśmy też trzecim krajem po Australii i USA jeśli chodzi o liczbę tych zwierząt w domach). Ten pieszczoch ma ciekawą historię. Udomowiony został w starożytnym Egipcie ok. 6 tys. lat temu. Tu też, traktowany był jako bóstwo (za zabicie kota, nawet nieumyślne, groziła kara śmierci). W średniowieczu uznany został za wysłannika szatana i symbol pogaństwa. W XVII wieku z kolei stał się ulubieńcem, u którego zaczęto dostrzegać pozytywne cechy. Dziś jest stałym bywalcem domowej kanapy, częstszym niż pies. Przyczyną jest zapewne nie tylko wygodnictwo właścicieli (kota nie trzeba codziennie wyprowadzać na spacery, kotu nie przeszkadza samotność), ale przede wszystkim ciekawa osobowość tego zwierzęcia. Mimo udomowienia, w każdym z kotów- niezależnie od rasy, wieku czy płci- drzemie łowca i duch niezależności. Zapewne dlatego wiele prawdy w znanych słowach, że kot chadza własnymi drogami. BN