Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 57

Pet Care Biznes

Sprzedaż detaliczna produktów dla zwierząt okazała się odporna na kryzys w latach 2008-2010. Rozwijający się trend humanizacji zwierząt nadal przyczynia się do utrzymania wydatków na pupili na stałym poziomie zarówno w gospodarkach rozwiniętych, jak i wschodzących

Według sondaży przeprowadzonych przez amerykańską agencję prasową Associated Press i portal Petside.com, 50 proc. właścicieli zwierząt domowych w USA uznaje swoich pupili za pełnoprawnych członków rodziny. Wielu z nich ogranicza wydatki na dom kosztem utrzymania stałych nakładów na zwierzęta. W Polsce w minionych latach sprzedaż produktów dedykowanych pupilom, w tym środków pielęgnacyjnych, okazała się odporna na spowolnienie gospodarcze. Co więcej, w roku 2010 wzrosła sprzedaż detaliczna artykułów dla zwierząt. Jest to dowód na to, że Polacy niechętnie zmniejszają wydatki na swoje zwierzęta, nawet w trudniejszych ekonomiczne czasach. Co wpływa na taki stan rzeczy?

Humanizacja – perspektywa rozwoju detalu

Badania przeprowadzone przez Amerykanów na początku 2010 roku dowiodły, że 89 proc. właścicieli zwierząt domowych uważa, że ich zwierzaki niwelują groźne skutki stresu. Co więcej, mimo niewielkiego spadku populacji psów i kotów, sprzedaż detaliczna artykułów dla zwierząt ciągle wzrasta. Trend humanizacji przyczynia się do wzrostu sprzedaży karm i produktów do pielęgnacji z półki premium i super premium. Dlatego na najbliższe lata prognozuje się utrzymanie sprzedaży w tym segmencie na stałym poziomie i na rynkach rozwiniętych, i na rozwijających się, bez względu na pozostałe czynniki ekonomiczne. Tendencja ta przyczyniła się także do zwiększenia zapotrzebowania na dania gotowe i preparaty pielęgnacyjne.


Stany Zjednoczonej potęgi

– To Stany Zjednoczone dyktują obowiązujące na rynku pet care trendy. Wszelkie nowości produktowe, a także usługi świadczone w ramach sklepów zoologicznych czy nowa moda w dziedzinie pielęgnacji zwierząt, pochodzą właśnie z tej części świata – podkreśla Dominika Dobrzycka, właścicielka firmy Dominum. Podobnego zdania jest Tomasz Mrowiec, właściciel firmy Zooglobe: – Ciekawym kierunkiem rozwoju rynku jest pojawianie się w USA produktów pielęgnacyjnych wykorzystujących najnowsze osiągnięcia nauki. To artykuły niszowe i stosukowo drogie, jednak jak w każdej dziedzinie innowacje dają przewagę, możliwość zdystansowania konkurencji i zyskania nowych klientów – potwierdza Tomasz Mrowiec. Również od mody panującej aktualnie w USA uzależniony jest design opakowań czy formy ekspozycji.

Gospodarka na cztery strony świata

Z raportu Euromonitor International wynika, iż łączna produkcja gospodarek rozwijających się w 2011 roku utrzyma się na poziomie 6,4 proc. Natomiast w roku ubiegłym wyniosła 7 proc. Spowolnienie to wynika z faktu, że wiele rozwijających się krajów, a zwłaszcza Chiny, w dużej mierze uzależnione są od zewnętrznego popytu wśród konsumentów w krajach rozwiniętych. To właśnie z krajów środkowo-wschodniej Azji pochodzi wiele artykułów zoologicznych, w tym środki pielęgnacyjne. Tam też przenoszone są zakłady produkcyjne wielu operatorów.


Stary kontynent, nowe obawy

W Europie droga do ożywienia gospodarczego jest wyboista. Obawy powstałe w wyniku nagłaśniania perspektyw deficytu publicznego wpływają negatywnie na nastroje konsumenckie. Według prognoz opartych na badaniach przeprowadzonych przez Euromonitor International w I kwartale 2011 roku, kluczowe rynki europejskie, takie jak Niemcy czy Wielka Brytania, odnotują w najbliższym czasie dynamizację rozwoju gospodarczego. Wzrost sprzedaży detalicznej może się jednak odbywać w nieco wolniejszym tempie niż w latach poprzednich ze względu na słabsze perspektywy gospodarcze w USA i na wielu rynkach Europy zachodniej, takich jak Hiszpania, Włochy czy Portugalia. Jak potwierdza Dominika Dobrzycka: – W Hiszpanii z roku na rok rośnie świadomość na temat pielęgnacji zwierząt towarzyszących, ale w związku z recesją na rynku Hiszpanie rzadziej zaglądają do salonów groomerskich, kupują również mniej kosmetyków, jednocześnie przykładają dużą wagę do ich jakości, dlatego wybierają je w profesjonalnych sklepach zoologicznych – dodaje Dominika Dobrzycka. Ten stan rzeczy może znaleźć odzwierciedlenie również w sprzedaży suplementów diety, czyli produktów, do których kupna właściciele zwierząt nie są jeszcze przyzwyczajeni. Inaczej przedstawia się rynek produktów pielęgnacyjnych w Rosji, gdzie najpowszechniej dostępne są marki oferowane przez koncerny, a głównym kanałem dystrybucji artykułów zoologicznych są sieci supermarketów. W obszarze zainteresowań Rosjan pozostają produkty z półki średniej. Statystyczny właściciel kota czy psa w Rosji, w myśl powszechnie znanej zasady all at one location (wszystko w jednym miejscu), najczęściej dokonuje wyboru artykułów zoologicznych przy okazji zakupu produktów pierwszej potrzeby, czyli w supermarketach.


Dokąd idziesz, Polsko?

W Europie Wschodniej notuje się wzrost PKB w gospodarkach, które kryzys potraktował najłagodniej. Przykładem może tu być rynek polski, który w dalszym ciągu będzie zyskiwał na sile. Właściciele zwierząt są dziś bardziej skorzy do poświęceń, by utrzymać w dobrej kondycji i zdrowiu swoich pupili. Kategoria produktów dla psów i kotów rozwija się dynamiczniej niż jakakolwiek inna. Na rynkach wschodnioeuropejskich, w tym także w Polsce, obserwuje się wzrost znaczenia i coraz większy udział produktów premium. Co ważne, Polacy najczęściej udają się po artykuły zoologiczne do sklepów specjalistycznych. Według danych Euromonitor International, w 2010 roku 37 proc. sprzedaży detalicznej odbywało się przez kanał specjalistyczny. Mimo ugruntowanej pozycji detalistów z branży spożywczej, sklepy zoologiczne okazały się szczególnie chętnie odwiedzane przez świadomych, wymagających klientów. To właśnie oni wybierają zoologiczne placówki detaliczne nie tylko w celu zapoznania się z szeroką ofertą marek, wśród których znaleźć można te z każdej półki cenowej, ale także dla profesjonalnego doradztwa w zakresie opieki nad zwierzętami. Popularność sklepów zoologicznych przyczynia się też do wzrostu zainteresowania wyspecjalizowanymi produktami z półki premium. Polski rynek zoologiczny będzie się dalej rozwijał, zwłaszcza w takich kategoriach jak środki pielęgnacyjne. Głównym motorem wzrostu będzie zwiększone zainteresowanie nowymi artykułami. – Już dziś istnieje bardzo liczna grupa producentów środków pielęgnacyjnych we wszystkich segmentach cenowych. Silną konkurencję potwierdza oferta produktowa oraz duże nakłady finansowe na reklamę. Sprawia to, że bariery wejścia na rynek dla nowych operatorów są dość wysokie. Jednak sukces osiągnięty przez wiele marek kusi nowych graczy. Dzięki temu co jakiś czas się pojawiają się kolejne produkty – mówi Tomasz Mrowiec.

Nadchodzi e-nowe

Zakupy on-line to popularna forma na rynkach rozwiniętych i zaczynają odgrywać kluczową rolę w wielu rozwijających się krajach, takich jak np. Chiny. Prognozy Euromonitor International na lata 2010-2015 zwiastują nieuchronny wzrost sprzedaży pozasklepowej. Taki stan rzeczy uwarunkowany jest łatwiejszym dostępem do Internetu i większą liczbą specjalistycznych sklepów internetowych. Dodatkowo sieć staje się źródłem wiedzy dla posiadaczy zwierząt. – Portale społecznościowe typu Facebook, Twitter, fora dla miłośników poszczególnych ras, pozwalają na szybką wymianę opinii na temat rezultatów stosowania kosmetyków danej linii, są również miejscem kreacji nowych idei i rewolucyjnych produktów – zauważa Dominika Dobrzycka. Ożywienie na globalnym rynku kredytowym zachęca producentów do tworzenia marek dostępnych tylko na rynkach lokalnych, dostosowanych do specyfiki danego regionu świata czy kraju, które są najczęściej promowane właśnie w sieci.

 

Specjalizacja kluczem do rozwoju kategorii

Wraz z rosnącymi potrzebami konsumentów rozwija się rynek produktów wyspecjalizowanych. Tendencję tę zauważyć można nie tylko w przypadku kategorii karm dla zwierząt, ale również w odniesieniu do środków pielęgnacyjnych. Głównym kierunkiem obieranym przez producentów jest dostosowanie artykułów zoologicznych do wieku, rasy oraz wielkości poszczególnych gatunków zwierząt. Ponadto na rynku pojawia się coraz więcej innowacyjnych produktów, które wychodzą naprzeciw specyficznym warunkom życia właścicieli zwierząt i mają za zadanie spełniać podstawowe potrzeby ich pupili.

 

autor: Anna Walczak