Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 57

Żyła złota w misce, czyli o rynku karm mokrych i suchych dla psów i kotów

Nie ma wątpliwości, że karmy dla psów i kotów to najbardziej dynamicznie rozwijający się segment w kategorii produktów zoologicznych. W 2009 roku karmy stanowiły 71 proc. światowego rynku. Co czeka rynek karm w Polsce? W jakim kierunku zmierza? Co stanowi jego siłę napędową? I wreszcie, jaka jest jego ogólna kondycja?

Psy i koty to najpopularniejsze zwierzęta towarzyszące. Z roku na rok wzrasta ich liczba w gospodarstwach domowych.


Liczba psów i kotów w Polsce
Wartości wyrażono w mln
Rok 2004 2005 2006 2007 2008 2009
PSY 7,0 7,0 7,0 7,1 7,2 7, 2
KOTY 5,5 5, 5 5,5 5,5 5,6 5,6
Źródło: EUROMONITOR INTERNATIONAL


Optymizm po polsku

Ten wzrost oraz wyraźny proces humanizacji psów i kotów przyczyniają się do coraz większego popytu na karmy. Nawet wszechobecny kryzys, który nie ominął i polskiego rynku, nie pozostawił wielkich śladów w branży zoologicznej. Kilkanaście ostatnich miesięcy, w tym trzy kwartały 2010 roku, jeśli chodzi o wartość sprzedaży karm suchych i mokrych dla psów i kotów, prezentują się na przyzwoitym poziomie.

Wartość sprzedaży
Cała Polska (wrzesień 2009-sierpień 2010) Wartość sprzedaży w mld zł Wartość sprzedaży w mln kg
Karma dla psów i kotów 1,5 200
Karma mokra dla kotów 28% 21%
Karma sucha dla kotów 16% 11%
Karma mokra dla psów 18% 25%
Karma sucha dla psów 31% 41%
Źródło: MEMRB IRI

Optymizmem napawają również prognozy co do wartości rynku poszczególnych segmentów karm na najbliższe lata.


POLSKA
Wartość rynku z prognozą – stałe ceny w mln zł
Prognoza 2011 2013 2015
Sucha karma dla kotów 376,3 442,7 526,3
Mokra karma dla kotów 374,8 429,7 496,2
Sucha karma dla psów 539,2 608,5 694
Mokra karma dla psów 264 305,4 356,1
Źródło: EUROMONITOR INTERNATIONAL

Siły napędowe rynku


Ta bardzo wyraźna tendencja wzrostowa to efekt nie tylko stale rosnącej liczby psów i kotów oraz wspomnianego wcześniej procesu humanizacji zwierząt. To przede wszystkim zasługa rosnącej świadomości zarówno producentów, jak i właścicieli zwierząt. Nastawienie na jakość, precyzyjniejsze dostrzeganie potrzeb oraz intensywniejsze działania marketingowe są czynnikami napędzającymi i rozwijającymi branżę zoologiczną.
Dbałość o jakość ze strony producentów, importerów bądź dystrybutorów przyczynia się do wytwarzania i dystrybuowania coraz lepszego produktu. Produkt lepszy to obecnie produkt nie tylko droższy, ale również, a może przede wszystkim, oparty na jak największej ilości naturalnych składników. Taki tok myślenia to prosta droga do trendu, który jest coraz bardziej widoczny na sklepowych półkach w polskiej zoologii. Karmy holistyczne, wyprodukowane w większości na naturalnych składnikach, to już nie tylko moda, ale i odpowiedź na potrzeby rynku. Producenci prześcigają się w pomysłach co do składów i zawartości karm. No i jeszcze jedna odpowiedź na potrzeby klienta ostatecznego – karmy specjalistyczne, a więc karmy wpisujące się w działania profilaktyczne bądź przeznaczone dla zwierząt z konkretnymi problemami zdrowotnymi. Nastawienie na jakość nierozerwalnie związane jest z większą dbałością o zdrowie pupili. A zdrowy pupil to taki, któremu podaje się przede wszystkim karmę dopasowaną do jego wieku. Stąd w miarę zunifikowane podziały na karmę dla szczeniąt (kociąt), juniorów, adultów, seniorów. Kategoryzacja jednak idzie jeszcze dalej. Podstawą podziału staje się już nie tylko wiek zwierzęcia, ale również jego rasa, wielkość czy poziom aktywności. I choć te ostatnie podziały to w dużej mierze działania stricte marketingowe, a nie rzeczywiste potrzeby rynku, to producenci wykorzystują takie nisze i pracują nad jeszcze większą specjalizacją asortymentu i rozszerzaniem swojego portfolio.
Coraz bardziej szczegółowa kategoryzacja karm dla psów i kotów oraz sukcesywna rozbudowa porfolio to w przyszłości większe zyski dla sklepów zoologicznych. Na tak bogaty i wyspecjalizowany asortyment nie ma często miejsca na półkach w dyskontach spożywczych, marketach, hipermarketach. Skrzętnie wykorzystują to właśnie sklepy zoologiczne.

 

Kanały dystrybucji
Karma dla psów i kotów,
wrzesień 2009- sierpień 2010 Wartość sprzedaży w mld zł Wielkość sprzedaży w mln kg
Cała Polska 1,5 200
Hipermarkety 17% 22%
Supermarkety/dyskonty 29% 42%
Duże sklepy spożywczo-przemysłowe 8% 7%
Małe sklepy spożywczo-przemysłowe 4% 4%
Sklepy spożywcze 8% 7%
Sklepy zoologiczne 35% 18%
Źródło: MEMRB IRI


Jaki klient, taka półka

Rosnąca wartość sprzedaży w poszczególnych kanałach jest zasługą nie tylko umiejętnego odpowiadania na potrzeby rynku, ale również intensywnych działań marketingowych, których efektem jest nie tylko coraz większa sprzedaż karm w ogóle, ale i wzrost produkcji karm w poszczególnych segmentach cenowych.

Prognozowana produkcja karm w 2010 – wartość wyrażono w tonach

Polska
Economy: sucha karma dla kotów 3862,3
Średnia półka cenowa: sucha karma dla kotów 29 668,9
Premium: sucha karma dla kotów 2981,5
Economy: mokra karma dla kotów 3856,2
Średnia półka cenowa: mokra karma dla kotów 36 731,4
Premium: mokra karma dla kotów 623,4
Economy: sucha karma dla psów 16 839,3
Średnia półka cenowa: sucha karma dla psów 58 343,2
Premium: sucha karma dla psów 4851,2
Economy: mokra karma dla psów 6929,3
Średnia półka cenowa: mokra karma dla psów 28 812,6
Premium: mokra karma dla psów 1651,8

Źródło: EUROMONITOR INTERNATIONAL

 

I choć, jak pokazuje powyższa prognoza, największym zainteresowaniem cieszą się nadal karmy ze średniej półki cenowej, to coraz więcej klientów może pozwolić sobie na zakup droższych karm, głównie dlatego, iż przez dłuższy czas utrzymują się one na stałym poziomie cenowym.


Wielcy i mali

Dziś rynek zdominowany jest przez międzynarodowych gigantów, mimo to regularnie pojawiają się nowi gracze, którzy, wykorzystując nisze i potrzeby lokalnych odbiorców, wchodzą na rynek i w mniejszym lub większym stopniu wpływają na jego funkcjonowanie.


Główni producenci – ranking wartościowy
Cała Polska, wrzesień 2009-sierpień 2010 Wartość sprzedaży w mld zł
Karma dla psów i kotów 1,5
Mars 48%
Marki własne 18%
Nestlé Purina 11%
Pozostali producenci 23%
 
Główni producenci – ranking ilościowy
Cała Polska, wrzesień 2009-sierpień 2010 Wielkość sprzedaży w mln kg
Karma dla psów i kotów 200
Mars 40%
Marki własne 38%
Nestlé Purina 8%
Pozostali producenci 14%
Źródło: MEMRB IRI


Quo vadis, market?

Jak wypadnie rok 2010 i czy sprawdzą się prognozy, kalkulacje oczekiwania – czas pokaże.
Jedno wiadomo na pewno. Nadal rynek karm dla psów i kotów będzie się specjalizował. Nadal producenci wsłuchiwać się będą w potrzeby konsumenta ostatecznego. Nadal jakość będzie priorytetem zarówno dla producentów, jak i dla klienta. No i w dalszym ciągu działania marketingowe będą prowadzone na coraz większą skalę.
Rynek karm dla psów i kotów to rynek dynamiczny, który żyje, który „wsłuchuje” się w nowinki z Zachodu. To rynek – mimo dużej konkurencji – nadal chłonny, spragniony zmian i specjalizacji. Wszystko to dowodzi, że polska zoologia, na pewno jeśli chodzi o segment karm dla psów i kotów, ma się dobrze i jest obiecującą platformą tak dla producentów, jak i dla klientów ostatecznych.

 

autor: Brygida Nowaczyk

 

Królewski deser dla czworonoga

Umilają czas zwierzęciu, stanowią alternatywę dla tradycyjnych zabawek, bywają również nagrodą. Przekąski, bo o nich mowa, to kategoria, która w ostatnich kilku latach niezwykle dynamicznie się rozwija. Ciastka, krążki, gryzaki, uszy, tchawice, płuca, kości to tylko część produktów oferowanych przez rynek. – Przekąski są kategorią, która charakteryzuje się bardzo dużą dynamiką wzrostu. Wynika to przede wszystkim z ciągle rosnącej wiedzy konsumentów – zauważa Piotr Czaplicki, dyrektor handlowy ds. karmy w firmie Zakłady Mięsne Łmeat-Łuków. Dodatkowo poszerzające się portfolio produktów świadczy o niebywałym potencjale tej kategorii. A zastosowanie w procesach produkcji coraz bogatszej gamy dodatków żywieniowych niewątpliwie podnosi atrakcyjność oferty – dodaje Piotr Czaplicki.

Dynamika sprzedaży

Szybki rozwój rynku smakołyków dla psów i kotów przyczynia się niewątpliwie do rosnącej popularności tych produktów. Producenci przynajmniej dwa razy do roku wprowadzają nowe smaki czy formy, co przekłada się na wzrost zainteresowania tą kategorią wśród właścicieli sklepów zoologicznych. Marek Pacholak, właściciel sklepu zoologicznego Alfa w Toruniu, potwierdza: – Przekąski stały się produktem podstawowym, który jest kupowany wraz z karmą. Są smaczne i zdrowe, psy i koty szybko i chętnie je zjadają, więc właściciele czworonogów często wracają po nie do sklepu. Przekąski to kategoria produktów impulsowych, klienci decydują się więc na nie również przy okazji innych zakupów. Pozwala to detaliście zwiększyć dochody sklepu.

Powrót do natury, czyli gryzaki funkcjonalne

Rola właścicieli sklepów sprowadza się do przedstawienia klientom pełnej oferty przekąsek. Klienci są niezwykle lojalni wobec ulubionych marek. Jeśli nie znajdą u nas poszukiwanego przez siebie produktu, wybiorą się na poszukiwania do innego sklepu. Dlatego w prawidłowo zaopatrzonej placówce zoologicznej nie powinno zabraknąć produktów naturalnych, zdrowych, nieprzetworzonych chemicznie, niebarwionych. Nie można zapominać o tym, iż psy i koty to mięsożercy. Jeśli zaś chodzi o formę przekąsek, to w rodzimych punktach detalicznych nie może zabraknąć smakołyków twardych, takich jak wędzone kości czy gryzaki ze skóry. – Doskonale wypełniają zwierzęciu czas podczas nieobecności właściciela, wymagając przy tym sporego wysiłku, przez co zaspokajają chęć gryzienia – zauważa Joanna Zarzyńska, lekarz weterynarii. Jako nagroda świetnie sprawdzają się przekąski małe, podzielne, które podaje się tylko i wyłącznie w obecności właściciela. – Niektóre z nich mogą podczas rozgryzania rozpadać się na mniejsze kawałki, które mogą podrażnić żołądek – ostrzega Joanna Zarzyńska. Stąd też przy ich podawaniu niezbędna jest kontrola. W sklepie zoologicznym nie może też zabraknąć przekąsek pakowanych pojedynczo i w zestawach. Warto również posiadać te w opakowaniach zbiorczych, sprzedawane na sztuki. Najczęściej są to naturalne przekąski pochodzenia zwierzęcego, takie jak tchawice, uszy, ścięgna czy płuca.


Wartość dodana

Na uwagę detalistów zasługują gryzaki, które łączą w sobie wiele funkcji. – Obserwując tendencje rynkowe, stwierdzam, iż największą dynamiką sprzedaży odznaczają się produkty, które oprócz niewątpliwych walorów funkcjonalnych, takich jak forma zabawki czy powszechnie przyjęty sposób nagradzania, niosą ze sobą pewną wartość dodaną – zauważa Piotr Czaplicki. I tu w zależności od tekstury czy składu czyszczą zęby, pomagają usuwać nagromadzony na nich kamień lub odświeżyć oddech. – Producenci oferują również gryzaki z witaminami i minerałami stanowiącymi suplementy diety – kwasy omega 3 i 6, biotyna poprawiająca jakość włosa, L-karnityna ułatwiającą spalanie tłuszczu lub włókno pokarmowe, usprawniające pracę przewodu pokarmowego – wylicza Joanna Zarzyńska.


Wiekowy podział

– Analizując rynek przekąsek, trzeba zwrócić uwagę na produkty stworzone z myślą o poszczególnych fazach rozwoju zwierzęcia. I tak wyróżnić należy przekąski dla juniorów, psów dorosłych oraz seniorów. – Jeśli chodzi o przysmaki dla maluchów, posiadamy w ofercie przekąski w kształcie serduszek, przeznaczone dla szczeniąt już od szóstego tygodnia życia. Zawierają witaminy i substancje mineralne niezbędne do prawidłowego rozwoju młodego organizmu – mówi Maria Hoang, koordynator ds. marketingu w firmie Beaphar. W kategorii przekąsek dla psów dorosłych producenci oferują szeroko rozwinięte linie produktów. – Mamy w portfolio produkty z biotyną o smaku wątroby, które dzięki zawartości witamin i substancji mineralnych dobroczynnie wpływają na ogólną kondycję zwierząt. Ważnym produktem dla psów dorosłych jest przekąska likwidująca nieprzyjemny zapach z jamy ustnej. W jej składzie znajduje się chlorofil oraz kozieradka, która ogranicza ślinienie się psów, a zawarty w tabletkach flour wzmacnia zęby – podkreśla Maria Hoang. Komponując ofertę smakołyków dla zwierząt, nie powinno się pomijać również seniorów. – Posiadamy smakołyki dedykowane psom powyżej siódmego roku życia. Zawierają łatwo przyswajalne białko i wapń, które wpływają korzystnie na kościec i przemianę materii u starszych psów. Dzięki obniżonej zawartości fosforu nie utrudniają pracy nerek, a zawarta w nich L-karnityna zapewnia dodatkową energię, niezbędną zwierzętom w podeszłym wieku – dodaje Maria Hoang. Taka segmentacja pozwala wyróżnić produkty doskonale zbilansowane dla każdej kategorii wiekowej.


O przekąskach trzeba mówić

Wraz ze wzrostem atrakcyjności rynku przekąsek pojawia się na nim coraz większa liczba graczy, dlatego oferta w tym segmencie stale się wzbogaca. Podstawowymi wartościami, o których należy informować klientów, są prozdrowotne cechy przekąsek oraz niepowtarzalne walory jakościowe. Rynek przekąsek, podobnie zresztą jak rynek karm, zmierza w stronę coraz większej specjalizacji, dlatego klient powinien otrzymywać jasno sprecyzowane informacje, które pomogą mu wybrać produkt najbardziej wartościowy spośród całej gamy artykułów obecnych na rynku.

 

Mądry wybór detalisty

Wybierając przekąski do sklepu zoologicznego, właściciele powinni przede wszystkim zidentyfikować profil klienta. Zauważalny stał się ogólny trend, iż konsumenci szczególną wagę przywiązują, już nie tylko do ceny oferowanego towaru, ale przede wszystkim do dodatkowych wartości, jakie zwierzęciu zapewnia odpowiednio dobrana przekąska. Choć największe znaczenie ma w tym przypadku indywidualna potrzeba każdego klienta, coraz większe grono konsumentów zwraca uwagę na skład przekąsek. – Dlatego każdy sprzedawca musi dbać, by w ofercie jego sklepu znajdowało się jak najwięcej produktów naturalnych, które urozmaicają codzienną dietę pupila – pointuje Piotr Czaplicki.

Jak pokazać impuls?

– Jako produkt impulsowy przekąski powinny być pozycjonowane w miejscach widocznych i łatwo dostępnych – zauważa Piotr Czaplicki. Odpowiednim miejscem do ich ekspozycji jest strefa kasy. – Ustawienie przekąsek przy kasie stwarza szansę na to, iż klient sięgnie po mały drobiazg dla swojego pupila, nawet jeśli wcześniej nie planował tego rodzaju zakupu – dodaje Maria Hoang. Świetnym rozwiązaniem są ekspozytory zarówno te naladowe, jak i wolno stojące. Profesjonalnie zaaranżowane regały przynoszą bardzo wymierne wyniki sprzedażowe. – Podnoszą również atrakcyjność oraz czytelność prezentowanej oferty – dodaje Piotr Czaplicki.

 

 

Naturalnie na zdrowie
Piotr Czaplicki, dyrektor handlowy ds. karmy w firmie Zakłady Mięsne Łmeat-Łuków SA
Z perspektywy firmy, która przy produkcji asortymentu dla zwierząt stosuje wyłącznie świeże komponenty, stwierdzam, iż na rynku można zaobserwować wyraźny powrót do natury. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów dotyczącej żywienia zwierząt, jak również pogłębiającej się świadomości proekologicznej społeczeństwa, następuje wyraźny ukłon w stronę naturalnych sposobów żywienia zwierząt. Dlatego jako producent wyłącznie naturalnych karm i gryzaków z zadowoleniem obserwuję stały rozwój tego segmentu rynku

Rady dla detalistów
Maria Hoang, koordynator ds. marketingu w firmie Beaphar
Sięganie po sprawdzone, znane już marki, do których klient ma zaufanie, to zasada, którą powinni kierować się detaliści, kompletując ofertę przekąsek. Pamiętajmy, że przysmaki mają być nagrodą dla pupila, dlatego należy zwracać szczególną uwagę na ich jakość. Niezwykle istotny jest skład oraz zawartość procentowa wymienionych składników odżywczych w analizie.

autor: Anna Walczak