Dolny Śląsk to region szczególny. Wrocław bywa nazywany„przestrzenią wielu szans, możliwości i atrakcji”. Województwo położone jest w południowo-zachodniej części Polski. Graniczy z Niemcami i Czechami co stwarza korzystne warunki do pracy, wypoczynku i rozrywki zarówno swoim mieszkańcom, jak i gościom krajowym i zagranicznym.
Województwo dolnośląskie zajmuje terytorium około 20 tys. km kw., co stanowi 6,4 proc. powierzchni Polski. Zamieszkuje go prawie trzymilionowa społeczność (7,6 proc. populacji kraju), a gęstość zaludnienia jest o ok. 20 proc. wyższa niż średnia krajowa wynosząca 122 osób/km². Województwo jest silnie zurbanizowane - znajduje się w nim 90 miast (10,2 proc. wszystkich miast w Polsce). Administracyjnie region podzielony jest na 29 powiatów (w tym 3 miasta na prawach powiatu) i 169 gmin. Stolicą regionu jest Wrocław - 634-tysiczne miasto, ważne centrum gospodarcze, naukowe i kulturalne, którego oddziaływanie sięga daleko poza granice województwa.
Atrakcyjność inwestycyjna
Na terenie województwa działa ogółem ponad 300 tys. podmiotów gospodarczych, z czego ponad 5,8 tys. to podmioty z udziałem kapitału zagranicznego. Ilość wszystkich placówek detalicznych w 2008 roku wynosiła 29 421. W stosunku do lat wcześniejszych utrzymuje się na stabilnym poziomie, a wahania roczne nie przekraczają 2000 tys. placówek. W dziesięcioleciu najwięcej sklepów detalicznych było w 2000 roku (30 197 tys.). Jak podaje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego pod względem atrakcyjności inwestycyjnej Dolny Śląsk zajmuje 3 miejsce po województwie śląskim i mazowiecki. W roku 2005 wskaźnik atrakcyjności inwestycyjnej wynosił 0,45 proc., w kolejnych latach znacznie wzrósł do poziomu 0,73 proc. aby w 2008 roku zanotować spadek o 0,12 proc..
Warunki życia
Przed wejściem do Unii Europejskiej region łączyło z państwami sąsiednimi (Niemcy, Czechy) 37 przejść granicznych (ponad 19 proc. spośród wszystkich istniejących w Polsce. Sytuacja uległa poprawie wraz ze zniesieniem granic, zwiększyła się wymiana towarowa (również artykułów zoologicznych). Województwo dolnośląskie jest siódmym pod względem powierzchni - 19948 km2 (6,4 proc. powierzchni Polski) i piątym pod względem liczby mieszkańców - około 2882317 (7,6 proc. mieszkańców kraju – (stan na 2007 r.). Oznacza to, że na 1 km2 mieszka 145 osób (wskaźnik niezmienny od 8 lat). W regionie jest 89 miast i 2265 wsi. Województwo dolnośląskie należy do najbardziej zurbanizowanych - 72,3 proc. ludności mieszka w miastach (2007), co w stosunku do roku 2004 oznacza wzrost o 1,2 proc. Wartość sprzedaży detalicznej towarów w cenach bieżących w wyniosła 28 165 mln złotych. Wskaźnik od 5 lat dynamicznie rośnie. Średni roczny wzrost waha się od 10-15 proc. W przeliczeniu na jednego mieszkańca w 2007 roku było to 9765 zł (w 2004 - 8352 zł, a w 2005 – 8883 zł). Od 2004 roku systematycznie podnosi się liczba pracujących ogółem ( w 2004 - 875,9 tys., w 2006 - 886,5 tys., a w 2007 - 916,5 tys.). Stopa bezrobocia natomiast, obecnie wynosi 9,6 proc co stanowi 200 proc. spadek w stosunku do 2005 roku i 130 proc. w stosunku do roku 2003.
Zoologiczny Dolny Śląsk
W branży zoologicznej na Dolnym Śląsku, podobnie jak w innych gałęziach gospodarki, panuje ożywienie. Otwierają się nowe sklepy, nie tak często jak na przykład w województwie Pomorskim, gdzie przyrost średnich i wielkopowierzchniowych placówek jest bardziej zauważalny. W województwie Dolnośląskim są 244 sklepy zoologiczne, co w stosunku do 2006 roku oznacza wzrost o 9,2 proc (2006- 225 sklepów). Najprężniej rozwija się ogólnopolska sieć zoologiczna Kakadu, która w styczniu otworzyła 6 placówkę (26 w kraju). Powstają sklepy producenckie oraz sklepy właścicieli hurtowni zoologicznych (nie zawsze pod marką rodzimej firmy). Jest to stała tendencja, nie tylko dla województwa, ale dla całego kraju. Wciąż rosnące zainteresowanie zoologią potwierdza zwiększająca się ilość podmiotów zajmujących się hodowlą psów i kotów. Według Głównego Urzędu Statystycznego, w roku 2006 były to 144 podmioty, a w 2007 – 148. W całym województwie zarejestrowanych jest 21 hurtowni co stanowi 9 proc. takich placówek w skali kraju. Podobnie jak w innych województwach, dominująca pozycję zajmują placówki największe z największym zapleczem magazynowo-logistycznym. Spośród 21 hurtowni około 5 realnie wpływa na „duży” biznes zoologiczny, pozostałe to mikroprzedsiębiorstwa mające lokalny zasięg oddziaływania.
Którą drogą?
Każdy, kto interesuje się zoologią wie, że bardzo dynamicznie rozwijają się dwa kanały sprzedaży. Kanał supermarketowy oraz sieci profesjonalnych sklepów zoologicznych. Dolny Śląsk nie jest wyjątkiem. Przy dużych centrach handlowych powstają kompleksy zoologiczne znanych spółek. Wzrost w tych kanałach sprzedaży to nawet 200% rocznie. Co to oznacza? Oznacza to, że głównie w stolicy województwa, a także w mniejszych miastach powstają lub planuje się budowę dużych powierzchniowo placówek zoologicznych. Wrocław jako gospodarcze centrum regionu przyciąga najwięcej inwestorów, którzy lokują tu swój kapitał.
Czy każdego na to stać?
Zamożność społeczeństwa każdego województwa w Polsce, uzależniona jest w dużej mierze od siły gospodarczej regionu. Dolny Śląsk jest obecnie najprężniej i najdynamiczniej rozwijającym się województwem. Taki stan rzeczy realnie wpływa na zwiększone obroty w branży, która mimo światowego kryzysu gospodarczego, stale opiera się makroekonomicznym tendencją. Na podstawie rozmów i ankiet przeprowadzonych w dużych sklepach sieciowych, placówkach zoologicznych zlokalizowanych przy centrach handlowych i mniejszych, często osiedlowych sklepikach, wygenerowaliśmy średni koszyk zakupów mieszkańców Dolnego Śląska. „Najgrubszy portfel” posiadają bez wątpienia wrocławianie. Oni też przeznaczają najwięcej na czworonożnych przyjaciół, średnia wartość koszyka zakupów (wyłączając weekendy) to w sieciowym sklepie w centrum Wrocławia ok. 102 zł, w sklepie przy centrach handlowych ok. 95 zł, a małym sklepie osiedlowym średnio 43 zł. Istnieje znaczna dysproporcja w jakości produktów które kupują mieszkańcy województwa. Odpowiednio w największych miastach (Wrocław, Jelenia Góra, Wałbrzych) klienci częściej sięgają po produkty typu Premium i super Premium, a w mniejszych miastach i miejscowościach częściej ekonomy i Premium. Podobnie jak w województwie pomorskim, w dni powszednie zyski sklepów zoologicznych są średnio o 16-21 proc. niższe, w stosunku do weekendów.