Czasy małych akwariów, w których można było znaleźć jedynie chomika albo szczurka, powoli odchodzą w zapomnienie. Coraz więcej sklepów zoologicznych posiada nowoczesne, obszerne woliery. Oferta drobnych zwierząt towarzyszących stale się rozszerza o nowe ciekawe gatunki i odmiany.
Dr inż. Aleksandra Kwaśniak
W ślad za rosnącą liczbą oferowanych gatunków zwierząt podążają firmy dostarczające klatki, zabawki, pokarmy, przysmaki, witaminy i inne akcesoria. Rozwój tej gałęzi zoologii widoczny jest również w Internecie, gdzie powstają tematyczne serwisy poświęcone poszczególnym gatunkom gryzoni oraz liczne fora internetowe, na których informacjami wymieniają się nie tylko hobbyści, ale też profesjonalni hodowcy. Gwoli ścisłości nie wszystkie małe, futrzaste zwierzęta, które można kupić w sklepach zoologicznych, są gryzoniami. Gryzonie (Rodentia) to rząd ssaków, a ich cechą charakterystyczną jest obecność stale rosnących siekaczy, wyrastających po dwa w górnej i dolnej szczęce. Gryzonie nie posiadają kłów. Większość to roślinożercy, a prawidłowa dieta zapewnia równomierne ścieranie stale rosnących zębów. Niektóre gatunki, również te znane ze sklepów zoologicznych, lubią urozmaicać swoją dietę pokarmem zwierzęcym. Najczęściej popełnianym błędem jest zaliczanie do gryzoni królików, podczas gdy są to przedstawiciele rzędu zajęczaków (Lagomorpha). Gryzonie i inne małe zwierzęta futerkowe wybierane są przez klientów jako alternatywa dla dużo bardziej absorbującego psa czy kota. Na takie wyjście często decydują się rodzice „maltretowani” przez swoje pociechy. Kupują małego, stosunkowo niekłopotliwego futrzaka, który w przeciwieństwie do upragnionego przez dzieci psa, nie wymaga spacerów i można go bez problemu zabrać w podróż. To jedna grupa nabywców. Oprócz zdesperowanych rodziców są też hobbyści, którzy świadomie decydują się na konkretne zwierzęta. Zbierają o nich informacje, wymieniają poglądy dotyczące pielęgnacji z innymi pasjonatami, podejmują się ich rozrodu. Tego rodzaju klienci często idą dalej i rozpoczynają przygodę z rasowymi zwierzętami lub rzadkimi, egzotycznymi gatunkami. W Polsce funkcjonują kluby zrzeszające miłośników rasowych gryzoni: Polski Klub Rasowych Świnek Morskich i Polski Związek Hodowców Myszy Rasowych. Wyjątkową organizacją jest Stowarzyszenie Pomocy Królikom i Stowarzyszenie Miłośników Szczurów, które promują prawidłową pielęgnację tych zwierząt oraz szacunek dla istot żywych. Świadomość opiekunów drobnych ssaków rośnie. Dokładnie wiedzą, jak powinna wyglądać dieta ich pupili, oraz jakie warunki należy zapewnić zwierzętom, by czuły się dobrze. W razie problemów odwiedzają przechodnie weterynaryjne. Nie oznacza to jednak, że sytuacja niewielkich ssaków jest dobra. Nadal bardzo często zakup takiego zwierzęcia jest przypadkowy i nieprzemyślany, a nabywca posiada mizer- Gryzonie i króliki – małe zwierzęta towarzyszące Zoo biznes ną wiedzę na temat jego pielęgnacji i pewnych „niedogodności”, z którymi trzeba się liczyć, biorąc je pod swój dach. Niestety, rzadko też może liczyć na wsparcie w tym zakresie ze strony sprzedawcy.
Chomiki
Oprócz popularnego chomika syryjskiego w sklepach zoologicznych dostępnych jest kilka ciekawych gatunków chomików, różniących się umaszczeniem, wielkością i podatnością na oswajanie. Ta ostatnia cecha jest istotna, jeżeli zwierzątkiem będzie się opiekować dziecko. Chomiki syryjskie i dżungarskie są łatwe do oswojenia. Ze względu na małe rozmiary i dużą ruchliwość dla dzieci nie są odpowiednie chomiki chińskie i Roborowskiego. To gatunki dla hobbystów, którzy chcą raczej obserwować zachowania tych zwierząt, niż brać je na ręce. Chomiki są samotnikami, w większości przypadków w grę wchodzi trzymanie tylko pojedynczych osobników lub zapewnienie posiadanym okazom oddzielnych klatek.
Premiery
Do handlu trafiają też gatunki, które nie zostały udomowione. Takie „dzikie” gryzonie mają wielu zwolenników, zwłaszcza wśród osób przedkładających obserwację zachowań gatunku nad posiadanie przyjacielskiego pupila. Oczywiście można je również w pewnym stopniu oswoić, jednak wymaga to dużo czasu i samozaparcia. Do takich zwierząt należą między innymi myszy kolczaste. Ich cechą charakterystyczną są ostre szczeciny na grzbiecie. Wśród stosunkowo nowych gatunków, jakie pojawiły się na polskim rynku, na uwagę zasługuje mysz berberyjska (Lemniscomys barbarus). Grzbiet tego małego zwierzątka pokrywają ułożone na przemian pręgi w kolorze ciemnobrązowym i kremowym, spód ciała jest prawie biały. Myszy berberyjskie pochodzą z obszarów północnej i środkowej Afryki. Dorastają do ok. 8-12 cm, a masa ich ciała może osiągnąć 20-40 g. Myszy te należy trzymać w stadach, w dobrze zabezpieczonych wiwariach. W warunkach niewoli dożywają ok. 3 lat. Bywa też dostępna mysz badylarka (Micromys minutus), głównie jednak u hodowców. Podobnie zresztą jak mysz pigmejska (Mus minutoides) – jeden z najmniejszych gatunków wśród myszy. Osiąga długość ok. 5-8 cm i masę ciała ok. 5 gram. To maleństwo jest bardzo delikatne. Ze względu na niewielkie rozmiary łatwo zrobić jej krzywdę podczas brania na ręce.

W ofercie zaczęły pojawiać się również króliki miniaturowe. Żaden inny mały ssak w sklepie zoologicznym, nie wyzwala tak wielu uczuć i tak łatwo nie wpływa na decyzję o kupnie. Niestety, obraz słodkiego króliczka to mit, z którym borykają się niedoinformowani klienci. Chociaż jest to ciekawe i dające się oswoić zwierzę towarzyszące, wymaga odpowiedniego lokum, żywienia i traktowania, a przede wszystkim poinformowania przyszłego właściciela, że królik miniaturowy nie będzie przez całe życie puchatą kulką o masie nieprzekraczającej 500 g.
Przede wszystkim dla doświadczonych hobbystów
W sklepach zoologicznych pojawiają się wciąż nowe ciekawe gatunki. Zwykle nowinki trafiają najpierw do dużych placówek, najczęściej w Warszawie. Handel rzadkimi na naszym rynku gatunkami odbywa się również drogą internetową. Stosunkowo nowymi gatunkami, które można kupić w Polsce są, wymienione wcześniej, mysz berberyjska, mysz pigmejska i badylarka. Ostatnio w wielu dużych sklepach pojawiają się burunduki (Eutamias sibiricus). Jest to wiewiórka naziemna, zamieszkująca lasy Syberii, północno-wschodniej Azji i Europy oraz północne tereny Chin, Korei i Japonii. Wraz z ogonem burunduk mierzy ok. 25 cm, z czego 18 cm stanowi puszysty ogon. W niewoli może żyć nawet 10 lat. Ze względu na fakt, że trudno się oswaja, nie jest to zwierzę odpowiednie dla dzieci. Wymaga obszernej woliery. Nasiona i ziarna są podstawa jego diety, którą należy uzupełniać owocami, warzywami, białym serem, larwami mączniaka itp. Do rzadkości należą również piestruszki (Lagurus lagurus), zwane lemingami stepowymi, i susełki Richardsona (Spermophilus richardsonii). Oba wymienione gatunki potrzebują obszernego lokum z grubą warstwą podłoża, w którym mogą drążyć jamki. Na rynku pojawia się wiele ofert dotyczących sprzedaży lub sprowadzenia ciekawych zwierząt. Są to jednak gatunki wymagające zwykle dużego doświadczenia i odpowiednich wolier, np. pieski preriowe. Problem dotyczy nie tylko gryzoni. Od importerów, hodowców, rzadziej w sklepach zoologicznych można kupić lotopałanki, szopy, małpki, kajmany. Takie zwierzęta nie powinny trafiać w ręce osób, które nie posiadają odpowiedniej wiedzy i nie są w stanie zapewnić im właściwych warunków bytowych zarówno w warunkach sklepowych, jak również na etapie konsumenta ostatecznego.
autor: Redakcja