Dla wielu właścicieli kotów kastracja i sterylizacja zwierząt nadal jest tematem niechętnie poruszanym, budzi obawy, a nawet niechęć. Jednak zabiegi te są najlepszym rozwiązaniem dla zwierząt niehodowlanych – domowych pupili. Niepożądanym jednak efektem kastracji i sterylizacji może być wystąpienie u zwierząt otyłości. Dlatego dobór odpowiedniej karmy ma tak duże znaczenie
W celu upowszechniania wiedzy na temat kastracji i sterylizacji kotów w naszym kraju od 2000 roku w marcu wybrane placówki weterynaryjne biorą udział w Ogólnopolskiej Akcji Sterylizacji Zwierząt. Z uwagi na to, że zabieg ten cały czas budzi wiele wątpliwości u właścicieli kotów, warto ideę tę promować także w sklepach zoologicznych.
Zalety kastracji i sterylizacji
Celem kastracji i sterylizacji jest przede wszystkim ograniczenie rozrodu, czyli zmniejszenie populacji niechcianych psów i kotów. Rocznie w Polsce rodzi się ich czterokrotnie więcej niż jest potencjalnych właścicieli. Sterylizacja kotek ogranicza ryzyko wystąpienia u nich ropomacicza czy chorób nowotworowych (nowotwory listwy mlecznej, jajnika), natomiast kastrowane kocury chronione są przed rakiem jąder i schorzeniami prostaty. Właściciele sklepów powinni pamiętać, iż kastracja i sterylizacja poprawiają komfort życia nie tylko kota, ale i jego właściciela. Niekastrowane kocury znaczą teren moczem (o bardzo uporczywym, niełatwym do usunięcia zapachu), mają skłonności do włóczęgostwa i bójek (efektem są trudno gojące się rany i ryzyko zakażenia chorobami, np. FIV, FeLV). Kotki w rui stają się niespokojne, głośno miaucząc, domagają się wypuszczenia z domu, mogą być też agresywne. Problemem cywilizacyjnym jest zmiana cykli rujowych u kotek z sezonowo poliestralnych na tzw. ruję permanentną, co jest znacznym obciążeniem dla organizmu. Mitem jest twierdzenie, że „dla zdrowia” kotka powinna przynamniej raz mieć potomstwo. Nie ma żadnego naukowego uzasadnienia dla takiego stanowiska. Wynika ono raczej z błędnego przypisywania zwierzętom ludzkich emocji. Warto zatem argument ten wykorzystać podczas rozmowy z właścicielem kota. Sprzedawcy powinni także konsumentom zwrócić uwagę na to, iż nierozładowany popęd seksualny, zwłaszcza u zwierząt nie wychodzących, prowadzi do wystąpienia stanów stresowych i może powodować zachowania niepożądane czy wręcz agresję. Zatem kastracja i sterylizacja to działania na rzecz dobrostanu zwierzęcia. Po zabiegu zwierzęta stają się spokojniejsze, bardziej towarzyskie. Statystycznie koty kastrowane żyją dłużej niż niekastrowane.
Rutynowość zabiegu
Najkorzystniej jest kastrować i sterylizować osobniki młode (zazwyczaj 6-9 miesięcy, kotki przed lub tuż po pierwszej rui, po osiągnięciu dojrzałości płciowej), choć zabieg można przeprowadzać w każdym wieku (zawsze po uprzedniej wizycie w gabinecie weterynaryjnym i zbadaniu stanu zdrowia zwierzęcia). U kocurków (u których dojrzewanie płciowe jest cechą osobniczą, zależną np. od rasy) sygnałem do kastracji będzie pojawienie się nieprzyjemnego zapachu moczu. Jeżeli więc do sklepu zoologicznego przyjdzie klient sygnalizujący tego typu problem, warto uzmysłowić mu, iż kot może zacząć znaczyć teren i jest to ostatni dzwonek, aby udać się do lekarza weterynarii. Obecnie zabiegi kastracji i sterylizacji są rutynowo przeprowadzane w gabinetach weterynaryjnych i praktycznie nie niosą żadnego ryzyka powikłań. U kocurków można je nawet uznać za zabiegi kosmetyczne (usunięcie jąder to zabieg nieingerujący w obręb jamy brzusznej, nie zakłada się szwów), w większości przypadków zwierzęta wracają do sił po 24 godzinach. U kotek usuwane są jajniki i macica. Jest więc to zabieg bardziej skomplikowany, a rekonwalescencja trwa około tygodnia. Obecnie wielu lekarzy weterynarii wykonuje sterylizację tzw. metodą małego cięcia, znacznie mniej inwazyjną niż tradycyjna (nacięcie długości ok. 1 cm), co ułatwia szybkie gojenie się rany i skraca proces rekonwalescencji. Tuż po zabiegu (wybudzanie z narkozy) i przez kilka następnych dni zwierzę wymaga specjalnej opieki i uwagi ze strony właściciela.
Karmy zapobiegają otyłości kastratów
Najczęstszym niepożądanym efektem kastracji i sterylizacji jest wystąpienie u zwierząt otyłości. Szacuje się, że ryzyko otyłości u kastratów wzrasta o 50 proc. Związane jest to z faktem zaniku hormonów płciowych produkowanych przez usunięte narządy, które w znaczący sposób związane są z procesami metabolicznymi zachodzącymi w organizmie. Prowadzi to do spowolnienia przemian metabolicznych, a zatem ograniczenia wykorzystania energii pokarmowej i zasobów własnych organizmu. Zapotrzebowanie energetyczne kastratów spada o 30 proc. Koty odczuwają też zmniejszoną potrzebę ruchu. Natomiast zdecydowanie wzrasta u nich apetyt i średnie spożycie karmy. Sprzedawcy powinni jednak pamiętać, iż otyłość wynika najczęściej z błędnego żywienia. Właściciele często nie motywują kota do zabawy i nie zwracają uwagi na potrzebę zmiany nawyków żywieniowych pupila, ignorują konieczność obniżenia kaloryczności pokarmu oraz pilnowania, aby kot się nie objadał. Zapominają również o kaloryczności podawanych kotu smakołyków i różnego rodzaju przekąsek. To sprzedawcy muszą im to uświadomić oraz doradzić wybór odpowiedniego pożywienia. Tym bardziej że nadwaga czy otyłość zwiększają ryzyko wystąpienia poważnych chorób (cukrzyca, choroby wątroby, układu krążenia).
Karmy kota dostosowane do wieku
Dieta powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb i trybu życia zwierzęcia. Dorosły, niewychodzący kot ma niższe zapotrzebowanie energetyczne. Pomocne przy utrzymaniu pupila w dobrej kondycji będą linie karm dedykowane kotom kastrowanym i sterylizowanym (zarówno karmy suche, jak i mokre). Wiele firm dodatkowo wprowadziło podział karm ze względu na wiek kastrowanego zwierzęcia. Często kastruje się osobniki młode, a karma „kitten”, którą można podawać do 12. miesiąca życia, jest wysoko kaloryczna, nie należy więc jej stosować w przypadku kastratów. Stąd linie karm dla kastratów „young male/female”. U starszych kotów ważne jest zwalczanie efektów starzenia, poprawa funkcjonowania stawów (GAG-i) i kompleksy przeciwutleniaczy ograniczające działanie wolnych rodników, wspomaganie pracy układu nerwowego dzięki suplementacji tryptofanu. W formule karm detaliści muszą zwrócić szczególną uwagę na podaż zbilansowanych składników pokarmowych, kaloryczność oraz zawartość włókna surowego. Kaloryczność ograniczana jest poprzez obniżenie zawartości tłuszczu oraz węglowodanów (np. skrobi) zwiększających proces pobierania karmy. Dzięki dodatkowi włókna surowego niestrawnego (jak czysta celuloza, lignina) zalegającego w jelitach zostaje usprawniona praca przewodu pokarmowego, a także uzyskuje się uczucie sytości. Włókno rozpuszczalne (jak FOS, którego źródłem jest pulpa buraczana, psyllium, hydrolizowana cykoria) jest korzystne dla śluzówki jelit. Ponadto to bezpośrednie źródło substancji odżywczych dla komórek jelita grubego. Właściciele sklepów zoologicznych kompletujący ofertę karm dla kotów kastrowanych i sterylizowanych muszą zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę. Kastrowane koty miewają problemy z funkcjonowaniem układu moczowego (wytrącanie się kryształów i powstawanie kamieni moczowych). Bardzo ważny jest stały dostęp zwierzęcia do czystej wody. Odpowiednie zbilansowanie makroelementów w karmie: sodu, fosforu, magnezu i wapnia, ogranicza ryzyko wystąpienia tych zaburzeń. Trzeba kontrolować poziom fosforu i magnezu, bo najczęściej występują struwity/fosforany amonowo-magnezowe (problem dotyczy głównie kotów młodszych), a także poziom wapnia, w związku z kryształami szczawianów wapnia (oksalaty), które również często się tworzą – zwłaszcza u kotów starszych. Na powstawanie kamieni szczególnie narażone są osobniki otyłe. Spadek aktywności powoduje, iż kot rzadziej pobiera wodę i oddaje mniejszą ilość moczu. Kolejną bardzo ważną kwestią jest pH moczu – prawidłowe pH u kota powinno wynosić 6-6,5. Odchylenia od normy w górę mogą sprzyjać wytrącaniu się struwitów, zaś w dół oksalatów. Ważnym pierwiastkiem jest także sód, którego nadmierne spożycie przyczynia się do schorzeń nerek.
Co, ile, dlaczego?
Właściciele o wysokiej świadomości konsumenckiej zanim wybiorą karmę najpierw przeanalizują jej skład. Konsumentów interesuje również jej smakowitość, bo koty są stworzeniami dość wybrednymi. Dla nabywców liczy się także cena oraz atrakcyjność opakowania. Zatem w sklepie powinna znaleźć się przekrojowa oferta karm tej linii. Karmy super premium i premium jako źródło białka wykorzystują kilka rodzajów mięsa (w tym ryb), procentowa zawartość białka ogólnego jest wysoka (~30 proc. w suchej karmie), zaś tłuszczu niska. Formuła karm opiera się na wysokostrawnym białku i umożliwia utrzymanie masy mięśniowej w procesie redukcji masy ciała. Zastosowanie jako surowca kukurydzy pełnoziarnistej pozwala na uzyskanie źródła stosunkowo wolno przyswajalnych węglowodanów (energii), pomagających utrzymać przez długi czas optymalny poziom cukrów we krwi (uczucie sytości). Kukurydziana mączka glutenowa zawiera duże ilości wysoko przyswajalnych białek roślinnych, w kompozycji z mięsem z kurczaka stanowi bardzo dobre i rzadko alergenne uzupełnienie bilansu białkowego diety oraz ułatwia utrzymanie odpowiedniego pH. Dodatek hydrolizatów białek ułatwia ich przyswajanie i zwiększa smakowitość pożywienia. Wiele karm wzbogaconych jest również w ważne nutriceutyki (liofilizowany kryl arktyczny, kwasy omega 3 i 6, dodatek L-karnityny pobudza spalanie rezerw tłuszczowych, kompleksy witamin, naturalne przeciwutleniacze -np. z borówki, luteina, wyciąg z zielonej herbaty – źródło polifenoli).
Najważniejsza jest rozmowa
Doradzając wybór konkretnej karmy, warto porozmawiać z właścicielem zwierzęcia na temat trybu życia kota, dotychczas preferowanych linii smakowych, a nawet kształtu krokieta. Uzyskanie tych informacji pomoże wybrać optymalny wariant karmy, po którą zadowolony klient będzie wracał. Podczas sprzedaży trzeba podkreślić, że proces zmiany pożywienia powinien przebiegać stopniowo. Zbyt gwałtowne przejście z jednego rodzaju karmy na drugi może spowodować zaburzenia jelitowe. Na koniec należy dodać, iż karma dla kotów kastrowanych i sterylizowanych może być podawana profilaktycznie przez całe życie zwierzęcia.
