Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 55

Czworonożne bystrzaki – czyli zabawki edukacyjne dla zwierząt

Twister, kasyno smaku, tornado zapachów, magiczne pudełko… to tylko część zabawek edukacyjnych, które zdobywają rynek zoologiczny. Konsumenci najczęściej mogą je zamówić przez Internet. A może warto pomyśleć o włączeniu ich do oferty w sklepach zoologicznych?

Zabawki edukacyjne dla zwierząt pojawiły się na rynku kilka lat temu. Jednak dopiero niedawno stały się produktami niezwykle poszukiwanymi przez klientów. Warto więc zadbać o ich dostępność w każdym sklepie zoologicznym. Konsumenci poświęcają coraz więcej czasu swoim pupilom. Chętniej kupują też produkty, które nie tylko gwarantują dobrą zabawę, ale i stawiają przed zwierzakami wyzwania.


Nauka to też zabawa (w ramce)

– Zabawki edukacyjne wzmacniają więź między psem a opiekunem. Uczą zwierzaka kreatywności, a opiekuna efektywnej komunikacji z czworonogiem – tłumaczy Katarzyna Sterne-Nałęcz, instruktor Canac – Centrum Edukacji Kynologicznej. – Zabawki edukacyjne są jednym z najbezpieczniejszych produktów pod warunkiem, że są użytkowane zgodnie z przeznaczeniem i w obecności właściciela czworonoga. Produkty działają na podobnej zasadzie, ale różnią się stopniem trudności. Zadaniem psa jest rozwiązanie zagadki logicznej za pomocą łapy, nosa lub zębów. Do zabawy niezbędne są przysmaki, które ukrywa się w szczelinach i zapadkach bądź, jak w przypadku maty zapachowej, pod warstwą materiału – dodaje Katarzyna Sterne-Nałęcz.

 

Upiorny szczeniak czy inteligent w domu?

Zabawki edukacyjne warto polecać klientom, którzy narzekają na zbytnią ruchliwość psa. Urozmaicają czas oraz zapewniają dodatkową formę rozrywki, gdy zwierzę się nudzi lub nie może odpowiednio wykorzystać nadmiaru energii. Co najważniejsze dla konsumentów, umożliwiają zwierzakom zdobywanie nowych umiejętności poprzez kreatywną zabawę. Duży potencjał sprzedażowy, rosnące zainteresowanie ze strony opiekunów czworonogów powodują, że producenci dynamicznie poszerzają dostępną ofertę. Oczekiwania klientów są coraz większe. Dzięki temu same zabawki również stają się coraz lepsze i trwalsze. Obecnie nabywcy poszukują maksymalnie dopracowanych i ergonomicznych produktów, wykonanych z materiałów dobrej jakości. Co ważne, chcą dopasować model do wagi, budowy, preferencji oraz wieku konkretnej rasy psa. Zdaniem Sary Matuszewskiej z firmy P.W. Hobby Piotr Matuszewski, najlepiej sprzedają się zabawki edukacyjne dla psów, następnie dla kotów, a na końcu dla gryzoni. – W kategorii zabawek dla psów dużą rotację notują platformy do zabaw w formie zjeżdżalni na dropsy lub układanki ze sznureczkami. Zainteresowaniem cieszą się też piłeczki z wysypującymi się ze środka smakołykami. W przypadku gryzoni i kotów najlepiej sprzedają się zabawki w postaci bączków, które również wypełnione są przysmakami – przekonuje Sara Matuszewska.


Jak skonstruować ofertę?

Tylko przygotowanie zróżnicowanej oferty zabawek edukacyjnych zapewni dobrą sprzedaż. – Konkretny model powinien występować w kilku rozmiarach. Jeśli zabawka będzie nieodpowiedniej wielkości, zwierzak szybko straci nią zainteresowanie – podkreśla Dorota Świderek, kierownik ds. sprzedaży firmy Easy Pet. Właściciele sklepów zoologicznych powinni zadbać o dostępność zabawek zarówno dla szczeniąt, jak i psów dorosłych. Ze względu na uzębienie zwierzaków klienci poszukują produktów wykonanych z materiałów różnej twardości. Na półkach muszą się znaleźć zarówno zabawki odpowiadające potrzebom dużych, silnych psów, jak i tych bardzo małych. Jakie produkty wzbudzają szczególne zainteresowanie konsumentów? – Dobrze sprzedają się linie zabawek, które umożliwiają łączenie ze sobą poszczególnych modeli. Wydłuża to użytkowanie produktu, a poza tym taka zabawka jest prawdziwym wyzwaniem dla pupili – zauważa Dorota Świderek. Konsumenci chętnie wybierają artykuły, które nie tylko zajmują zwierzaka zabawą, ale również zachęcają go do intensywnego ruchu. Z dużym zainteresowaniem nabywców spotykają się modele, które pomagają w utrzymaniu higieny jamy ustnej. – Na rynku dostępny jest innowacyjny wyrób cieszący się wielką popularnością. Podczas zabawy czyści zęby i masuje dziąsła pupili specjalnym walcem z wypustkami – mówi Dorota Świderek.


Opłacalny interes

Ceny zabawek edukacyjnych są bardzo zróżnicowane. – Produkty edukacyjne dla kotów wahają się od 25-50 zł. Zabawki dla psów o najwyższym stopniu zaawansowania mogą kosztować nawet 100 zł – mówi Sara Matuszewska. Wynika to między innymi z wielkości oraz funkcjonalności poszczególnych produktów. Co ważne, znaczna liczba dostępnych na rynku artykułów uzupełniana jest przysmakami, co dodatkowo zachęca psy i koty do zabawy. Klienci natomiast wracają po kolejne smakołyki do sklepu. Oczywiście zabawki edukacyjne są produktami wysoko marżowymi.

 

Internet – wróg?

Edukacyjne zabawki mają wiele zalet, wzbudzają zainteresowanie konsumentów, zapewniają zysk, bowiem marża jest atrakcyjna, a jednak trudno znaleźć te produkty w tradycyjnych sklepach zoologicznych. – W sprzedaży inteligentnych zabawek tradycyjny sklep zoologiczny ma jedną, zasadniczą przewagę, żadne działania promocyjne nie zastąpią bezpośredniego kontaktu z klientem – podkreśla Michał Filipiak z serwisu Mampsa.pl. Sprzedawca może pokazać konsumentowi produkt, omówić zasady jego działania. Wygodniej bowiem porozmawiać o sposobie użycia, niż zapoznawać się z instrukcją obsługi na stronie internetowej. Dodatkowo nabywca może porównać kilka różnych zabawek i wybrać tę, która podoba mu się najbardziej. – Często decyzja zakupu pojawia się w trakcie zabawy psa w sklepie. Skuteczność sprzedaży możemy potwierdzić na podstawie różnych imprez targowych. Zawsze staramy się udostępnić kilka demonstracyjnych zabawek, aby każdy pies mógł spróbować swoich sił. Internet nie daje takich możliwości – przekonuje Michał Filipiak. Ponadto zakupy w tradycyjnym sklepie bardziej się opłacają, ponieważ nie ma dodatkowych kosztów transportu i dostawy.

 


Niezbędnik sprzedawcy

Konsument, poszukując odpowiedniej zabawki, zawsze oczekuje porady. Sprzedawca powinien przede wszystkim dowiedzieć się, dla jakiego psa będzie ona przeznaczona. Ważny jest również powód, który motywuje klienta do stosowania zabawki edukacyjnej. Często szczeniaki mają tendencję do gryzienia przedmiotów czy niszczenia mebli. Dlatego ich opiekunowie poszukują innowacyjnych produktów, które pomogą rozwiązać te problemy. – Ważne, aby przed zakupem klient zastanowił się, co sprawia zwierzakowi największą radość. Czy jest to zwykłe gryzienie i podgryzanie, czy dźwięk wydobywany z zabawki przy odpowiednim jej uchwyceniu, czy możliwość jej ciągania lub podrzucania – doradza Dorota Świderek. Niezbędna jest również informacja, gdzie pies się będzie bawił. Na delikatnym parkiecie w mieszkaniu najlepiej sprawdzają się artykuły z twardej gumy. Do zabawy w ogrodzie warto polecać zabawki, które nie zawierają części materiałowych podatnych na zabrudzenia. Dobrze dobrana zabawka edukacyjna zajmie psa na wiele dni, zachęcając go nie tylko do zabawy, ale również do doskonalenia swoich umiejętności. – Jeśli klient będzie zainteresowany zakupem, musi wiedzieć, że zwierzak nie od razu będzie potrafił samodzielnie się bawić. Trzeba być bardzo cierpliwym nauczycielem i poświęcić tyle czasu pupilowi, ile będzie go potrzebował – pointuje Sara Matuszewska. Sprzedawca przede wszystkim musi dobrze znać produkt, który chce sprzedać. – Ważne, aby wiedział na czym polega zabawa, jak ją zacząć oraz jak skomplikować i jak przekonać pupila do wspólnej zabawy. Na przykład, co zrobić, żeby pies nie używał łap do przesuwania i podnoszenia klocków oraz nie drapał zabawki? Wystarczy umieścić produkt na podwyższeniu, wówczas zwierzak będzie szukał smakołyków nosem i pyskiem, a nie łapami – doradza Michał Filipiak. Na sprzedaż zabawek edukacyjnych z pewnością wpłynie profesjonalnie zaaranżowane miejsce ekspozycji. Atrakcyjny wygląd regałów zawsze przykuwa uwagę potencjalnych klientów, zwłaszcza jeśli są to gotowe ekspozytory. Trzeba też zadbać o bogaty wybór zabawek. Pamiętajmy jednak, że zabawki edukacyjne to produkty drogie, warto więc umieścić je za ladą.

 

 

 

autor: Agnieszka Idziak