Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 55

Zwroty żywych zwierząt

Sprzedaż żywych zwierząt w sklepie zoologicznym wcale nie jest prostą sprawą. Oprócz odpowiednich warunków, które należy zapewnić pupilom, dodatkowym problemem okazuje się stosunek klientów do zakupu i zwrotu żywego towaru

Jednym z problemów, który spędza sen z powiek sprzedawcom ze sklepów zoologicznych, jest zjawisko spontanicznego zakupu żywego zwierzęcia. Niestety, często zdarzają się nieodpowiedzialni klienci, którzy niewiele wiedzą o specyfice wychowania tchórzofretki czy szynszyli, ale i tak chcą mieć takie nietypowe zwierzątko. Jednakże czasami okazuje się, że zderzenie wizerunku miłego, niemalże pluszowego zwierzaczka z rzeczywistością – karmieniem, sprzątaniem itp. bywa dla klienta nie do przyjęcia, przerasta jego chęci i umiejętności. Wraca zatem do sklepu i – chcąc oddać zwierzę – wymyśla powód jego zwrotu. Najczęściej jest nim alergia dziecka bądź informacja, że to nie jego zwierzę, tylko znalezione na trawniku, balkonie itp. Jak na takie sytuacje reagują pracownicy sklepu? Czy mają wypracowane zachowania nałożone przez przełożonych, czy też indywidualnie podchodzą do danej sprawy? A może przyjmują takie zwroty?

Bezcenne rady sklepowej obsługi

We wszystkich sklepach pracownicy opiekujący się zwierzętami posiadają na ich temat bardzo dużą wiedzę. Klient, który chce dokonać zakupu, zostaje szczegółowo poinformowany o wymaganiach danego zwierzaka, niezbędnych akcesoriach i produktach, które również trzeba zakupić, jak odpowiednia karma i dodatki żywieniowe, właściwe lokum oraz o sposobie opieki i utrzymania zdrowego i higienicznego otoczenia zwierzęcia. Jak zauważa Agata Binek-Liberda, kierownik sklepu Zoo Centrum w Kaliszu, po wstępnej rozmowie z klientem czasami decyduje się on na zakup innego zwierzęcia, niż planował. Wiąże się to z lepszym doborem np. gryzonia do warunków, jakie ma nabywca, a także uwzględnieniem dodatkowych czynników, jak np. wiek dziecka, które opiekować się będzie nowym pupilem. Nigdy jednak dziecko nie dokona takiego zakupu samodzielnie, zawsze proszone jest o przyjście do sklepu z rodzicami. Jak to wygląda w sklepach sieci Aligator? – Nie ma jednego schematu dotyczącego zwrotu, do każdego przypadku podchodzimy indywidualnie. Odmawiamy sprzedaży zwierząt osobom nietrzeźwym, a naszych najmłodszych klientów zapraszamy na zakupy z rodzicami, oferując im za to dodatkowy rabat – mówi Marcin Kozłowski, koordynator sprzedaży.

Alergia na chomika

Wszyscy klienci, którzy zdecydują się na zakup zwierzęcia, informowani są, iż w żadnym ze sklepów nie istnieje możliwość jego zwrotu. Wszędzie zdarzają się jednak sporadyczne sytuacje, kiedy klient z pewnych powodów zmuszony jest znaleźć nowego opiekuna dla zakupionego wcześniej zwierzęcia. Główne powody zwrotów? Alergia dziecka, brak zgody współmieszkańców na posiadanie nowego domownika, konflikty z drugim zwierzakiem, któremu dla towarzystwa dokupiono kompana. W takich przypadkach podjęcie decyzji bywa trudne i zazwyczaj należy do kierownika danego sklepu.

Nieodpowiedzialni właściciele

Zdarzają się sytuacje, kiedy w kilkanaście minut po zakupie klienci wracają ze zwierzęciem i żądają przyjęcia jego zwrotu, bo według nich jest chore. Zwierzę zawsze opuszcza sklep w doskonałej kondycji, dlatego takie zdarzenia dziwią. Niestety, okazuje się, że klientom nie należy ufać bezgranicznie, a długi staż pracy w branży zoologicznej uwrażliwia na takie przypadki. Marcin Matczak, dyrektor ds. rozwoju i handlu sieci Zoo Centrum, opowiada: – Klienci bardzo szybko wrócili do sklepu z dopiero co zakupionym królikiem. Chcieli otrzymać zwrot pieniędzy za niego, gdyż uznali, że jest chory. Jednak dzięki współpracy z ochroną obiektu i monitoringowi udało się ustalić, że winę za stan królika ponoszą klienci. Dziecko upuściło kartonik transportowy ze zwierzęciem, w wyniku czego królik złamał sobie łapkę. Zdarzają się również takie sytuacje, kiedy po zakupie zwierzak umieszczany jest w aucie, bez względu na temperaturę panującą na zewnątrz, a jego nowy właściciel udaje się na zakupy. Niestety, letnich upałów czy bardzo niskich zimowych temperatur małe zwierzęta często nie przeżywają.