Za kilkanaście tygodni odbędą Targi Zoologiczne Animal Market. Pierwsza edycja z pewnością spełniła swoją rolę. Umożliwiła bowiem uczestnikom czerpanie korzyści z biznesowych spotkań…
Podczas rozmów z wystawcami czy odwiedzającymi usłyszeliśmy wiele pochlebnych opinii na temat pierwszej edycji. Uczestnicy docenili profesjonalne przygotowanie targów, a także przyjazną atmosferę całego wydarzenia, która sprzyjała spotkaniom face to face z nowymi i dotychczasowymi partnerami. Zdaniem uczestników imprezy ogólnie panujący klimat pomógł pogłębić kontakty biznesowe, umożliwił też wymianę poglądów. Wystawcy zaprezentowali nowości produktowe i skutecznie umocnili pozycję wiodących na rynku marek.
Debiut pierwszej edycji targów można więc uznać za udany?
Z całą pewnością tak. W ciągu trzech dni MTP odwiedziło ponad 20 tys. zwiedzających. Targi Animal Market i Gardenia przyciągnęły profesjonalistów z niemal wszystkich części kraju. Wśród osób związanych z zoologią, którzy zostali odnotowani w naszym systemie, znaleźli się mieszkańcy województw: wielkopolskiego, dolnośląskiego, zachodniopomorskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, pomorskiego, lubuskiego, śląskiego oraz świętokrzyskiego.
Karmy, smycze, zabawki, środki farmaceutyczne i pielęgnacyjne, kosmetyki, ubrania i wiele innych akcesoriów zaprezentowało 40 wystawców. Oczywiście nie zabrakło oferty niekwestionowanych liderów z branży zoologicznej…
W gronie wystawców znaleźli się m.in.: Acana Polska, Aqua Szut, Aquael, Beaphar Polska, Certech, Diversa, Farmina Pet Foods Polska, Germapol, Grande Finale, Medivet, PPHU Ewenement, PPHU Zoo-Vet, Nestlé Purina Pet Care, Tropical, Vittles Polska, World Pets, Zakłady Mięsne Łmeat-Łuków, Zooglobe, Happet. Rangę całego wydarzenia podniósł także honorowy patronat Janusza Związka, Głównego Lekarza Weterynarii.
Słyszałam, że druga edycja, która odbędzie się 24-26 lutego 2012 roku, zapowiada się równie spektakularnie...
90 proc. tegorocznych wystawców potwierdziło uczestnictwo w kolejnych targach. Chęć udziału w drugiej edycji wyrazili także przedstawiciele firm zoologicznych, którzy pojawili się w roli odwiedzających. Według naszych prognoz ogólna liczba firm zoologicznych wyniesie około 70. Na tę chwilę pewnych jest już 25 wystawców.
Jednak ze statystyk targowych wynika, że druga edycja targów zawsze wypada słabiej. Jakie są prognozy w przypadku zoologii?
Z doświadczenia wiemy, że druga edycja jakichkolwiek targów faktycznie wypada gorzej niż pierwsza. Do udziału w kolejnych targach trudno jest przekonać niezadowolonych po pierwszej edycji klientów. Zdarza się, że nowi kontrahenci do imprezy podchodzą dość sceptycznie. W przypadku targów zoologicznych jesteśmy jednak spokojni. Obecnie odnotowana frekwencja niczym nie odbiega od zeszłorocznej. Co więcej, w gronie wystawców pojawią się także zagraniczni producenci m.in. z Włoch czy Hiszpanii zainteresowani rozszerzeniem dystrybucji w naszym kraju. Ponadto termin targów Animal Market przypada na początek roku. Nie koliduje więc z żadnym innym ważnym dla branży wydarzeniem. Luty to dogodny dla wystawców termin, bo w spokoju zdążą przygotować się m.in. do majowych targów w Norymberdze. Wiele starań włożyliśmy również w projekt promocji wydarzenia. Mamy zatem sporo czasu na to, by zgromadzić liczne grono wystawców.
Wspomniał Pan o zbliżonej frekwencji zgłoszeń. Szczerze mówiąc, myślałam, że w porównaniu do minionego roku widać będzie wzmożone zainteresowanie zbliżającym się wydarzeniem?
I nie pomyliła się Pani. Prowadzimy bowiem rozmowy ze zdecydowanie większą liczbą przedstawicieli specjalizujących się w różnych segmentach zoologii. Ubiegłoroczna edycja nauczyła nas, iż do tego tematu trzeba podejść szerzej. Większy nacisk położyliśmy więc na motyw przewodni imprezy. Udoskonaliliśmy szatę graficzną folderów reklamowych, która jasno określa charakter targów. Animal Market to nie tylko spotkanie producentów artykułów dla psów i kotów. To również targi dedykowane przedsiębiorcom działającym na rynku produktów dla małych ssaków, gryzoni czy ptaków. Mile widziani są także producenci sprzętu akwarystycznego, terrarystycznego czy wędkarskiego.
Czy przyszłoroczna impreza, podobnie zresztą jak i poprzednia edycja, zostanie podzielona na część profesjonalną i hobbystyczną?
Animal Market to targi B2B. Na piątek zaplanowaliśmy szereg spotkań i konferencji dla profesjonalistów. Wśród atrakcji nie zabraknie wykładów i seminariów na temat marketingu czy psychologii sprzedaży. W sobotę i niedzielę z pewnością będziemy kontynuować wydarzenia dla szerokiej publiczności. Wraz z producentami chcemy zorganizować pokazowy dział zoologiczny w centrum ogrodniczym. Zastanawiamy się również nad pokazem mody i usług groomerskich. Wsparcie ze strony poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego i zaprzyjaźnionych związków kynologicznych i felinologicznych daje wiele możliwości. Dokładny plan wydarzeń podamy jednak dopiero pod koniec grudnia.
Głównym założeniem Animal Marketu jest zapewnienie wystawcom odwiedzin ze strony profesjonalistów. Kogo zatem zamierzacie „ściągnąć” na targi?
Planujemy szeroką promocję wydarzenia wśród właścicieli i pracowników hurtowni, centrów i sklepów ogrodniczych oraz zoologicznych, a także w poradniach weterynaryjnych. W gronie odwiedzających z pewnością nie zabraknie właścicieli sklepów wędkarskich, hodowców i wszystkich innych osób zawodowo związanych z zoologią. Zaproszeni zostaną również członkowie związków kynologicznych i felinologicznych, a także przedstawiciele sieci handlowych. W hipermarketach bowiem produkty zoologiczne są również dostępne. W tym roku zamierzamy także promować wydarzenie wśród właścicieli sklepów internetowych zainteresowanych sprzedażą artykułów zoologicznych.
Na koniec chciałabym zapytać o jeszcze jedną kwestię. Słyszałam, że uczestnicy pierwszej edycji nie byli do końca zadowoleni z lokalizacji stoisk…
W przyszłym roku firmy zoologiczne będą miały do dyspozycji osobny i niezwykle nowoczesny pawilon wystawienniczy. Na potrzeby Gardenii zaadaptowaliśmy pawilony 7, 7A, 8A, 6A, 6 oraz 9 Zoologia natomiast zajmie halę nr 8, która łączy się bezpośrednio z pozostałymi wymienionymi. Każdy, kto będzie chciał dostać się do pawilonu 7, 7A, 8A czy 6A, 6 oraz 9, będzie musiał odwiedzić pawilon 8. W porównaniu do pierwszej edycji liczba widzów będzie więc zdecydowanie wyższa i z pewnością zadowoli wystawców.
Opinie wybranych wystawców na temat I edycji targów Animal Market:
Leszek Koniarski, właściciel firmy Geminus
– Jestem zadowolony z uczestnictwa w targach. To pierwsza inicjatywa, dzięki której mamy szansę na profesjonalne targi zoologiczne w Polsce. Animal Market cenię za koncepcję stworzenia platformy marketingowej o jasno określonym biznesowym charakterze.
Tomasz Konkol, przedstawiciel firmy Vollmer’s, produkującej naturalne karmy dla psów
– Jubileuszowa edycja Gardenii przyciągnęła wielu właścicieli centrów ogrodniczych, którzy przybyli również zapoznać się z ofertą zoologiczną. Od jakiegoś czasu zauważalna jest tendencja zbliżania się ogrodnictwa i zoologii. Wspólną płaszczyzną obu tych dziedzin są centra ogrodnicze. Połączenie targów ogrodniczych i zoologicznych to odpowiedź na potrzeby rynku.
Krzysztof Bluj, product manager firmy Nestlé Purina Pet Care
– Jesteśmy zorientowani na dywersyfikację kanałów dystrybucji, dlatego targi Animal Market znalazły się w kręgu zainteresowania naszej firmy. Należy zwracać właścicielom centrów ogrodniczych uwagę na niezwykle rozwojową kategorię pet food.
Izabela Łęgowik, współwłaścicielka firmy Germapol
– Targi Animal Market stały się dokonałą okazją do promocji nowości. Na naszym stoisku największym zainteresowaniem cieszyły się produkty marki Oster, a wśród nich, nagrodzony tytułem Top Innowacja, czyścik do łap i ubrań.
Gabriela Myślak, właścicielka firmy Grande Finale
– Z pewnością w kolejnych latach będziemy obecni na Animal Market. Premierowa edycja zaskoczyła nas dużą liczbą odwiedzających hobbystów, a także profesjonalistów, z którymi nawiązaliśmy wiele kontaktów biznesowych. To obecnie jedna z ciekawszych inicjatyw w polskim kalendarzu spotkań zoologicznych.
Tomasz Mrowiec, właściciel firmy Zooglobe
– Skala targów była imponująca. Na uznanie zasługuje profesjonalizm organizatorów, cała infrastruktura targów i ich usytuowanie. Poznań jest miastem targowym, a Wielkopolska ważnym rynkiem zbytu dla artykułów zoologicznych.
Marceli Oziębło, prezes zarządu firmy Farmina Pet Foods Polska
– Uważam, że ranga targów poznańskich przyczyni się do rozwoju Salonu Animal Market. Rynek zoologiczny w Polsce wciąż jeszcze się rozwija, a wraz z nim różnego rodzaju inicjatywy, wśród których nie może zabraknąć profesjonalnych targów.
autor: Paulina Wasiluk