Strona główna | Kontakt | Mapa strony
Jak często klienci Twojego sklepu wybierają karmy holistyczne?
Przynajmniej raz w tygodniu
Raz na dwa tygodnie
Rzadziej niz raz w miesiącu
W ogóle nie kupują tego typu produktów
 
 
 
Głosów: 10

Profesjonalny PR

Public relations przez niektórych w branży zoologicznej bywa uważany za przejaw snobizmu czy tymczasowej mody, gdy w gruncie rzeczy może stać się dla przedsiębiorstwa wygodą przynoszącą wymierne korzyści

PR przywędrował do Polski na początku lat 90. i wówczas mało kto wiedział o jego istnieniu, a jeszcze mniej o roli, jaką spełnia czy narzędziach, którymi się posługuje. Chociaż pierwsze lata minęły pod znakiem umiarkowanego rozwoju, kolejne można porównać do rewolucji. W dzisiejszych czasach nie ma chyba osoby, która by nie wiedziała, czym jest public relations. I choć pojęcie to wszystkim jest ogólnie znane, trudno w kilku słowach zdefiniować jego specyfikę. W czym tkwi problem? Przede wszystkim w przedstawieniu konkretnych zadań, które mają do wykonania fachowcy z tej dziedziny. – Należące do nas obowiązki nie są jednostajne i powtarzalne, a wykonywana przez nas praca wcale nie polega na powtarzanych codziennie tych samych czynnościach – tłumaczy Joanna Szałkowska z poznańskiej firmy zajmującej się PR-em. – Public relations to bardzo szeroka dziedzina, do tego interdyscyplinarna, która łączy w sobie wiedzę pochodzącą z wielu różnych nauk. Zakres obowiązków, które należą do jednej osoby, jest tak ogromny, że trudno porównywać pracę, jaką wykonuje PR-owiec w banku z tą wykonywaną np. w urzędzie miasta – dodaje.

 

Istota PR-u

Czym zatem jest public relations? Najprościej rzecz ujmując, to komunikowanie się konkretnej organizacji z jej otoczeniem zewnętrznym i wewnętrznym oraz kształtowanie tym samym jej pozytywnego wizerunku. I tak PR-owska sztuka komunikacji polega na budowie prostych, czytelnych dla każdego komunikatów. PR to nic innego, jak kształtowanie wizerunku firmy, którym ma być zainteresowane zarówno otoczenie zewnętrzne, jak i wewnętrzne. Przez to pierwsze rozumiemy pojedyncze osoby, instytucje czy firmy, których interesy przecinają się w pewnych punktach z interesami danej organizacji. Natomiast do otoczenia wewnętrznego należą wszyscy pracownicy danej organizacji. To od nich zależy, jak przedstawią firmę otoczeniu zewnętrznemu. W branży zoologicznej przejawami PR-u wewnętrznego zazwyczaj są cykliczne spotkania pracownicze, zakładowa gazeta czy newsletter. – Firma regularnie organizuje zebrania, podczas których omawiamy wszystkie sukcesy, problemy, cele. Często stosujemy tzw. burzę mózgów, wymyślając nowe sposoby wspomagające strategię rozwoju firmy, dyskutujemy o nowych produktach – tłumaczy Katarzyna Drecka, specjalista ds. marketingu w firmie Aqua Szut.
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat opracowano ponad 2 tys. definicji PR. Oczywiście trzon, czyli trzy najważniejsze elementy, pozostał niezmienny. Są nimi – organizacja, otoczenie oraz wzajemna relacja. Jednak różnice w sposobie postrzegania PR-u zazwyczaj wypływają z innego sposobu definiowania zarówno samych celów, jak i funkcji, którą ma spełniać. Jedno jest pewne PR to działanie świadome, przemyślane, zaplanowane i systematyczne. To długofalowa pielęgnacja stosunków jakiejkolwiek organizacji z jej bliższym i dalszym otoczeniem.

Adaptacja PR-u w Polsce

Jak wyglądał początek PR-u w naszym kraju? Otóż kształtował się on w bardzo specyficznym czasie, podczas przemian politycznych, społecznych i technologicznych. Rynek mediów z początku lat 90. zdecydowanie różnił się od obecnego. Wiedza na temat PR-u, jego roli i technik obca była zarówno dziennikarzom, jak i reszcie społeczeństwa. Do tego ludzie nie ufali mediom. Wówczas to na polskim rynku pojawiło się kilka pierwszych agencji, które, wzorem naszych zachodnich sąsiadów, próbowały promować PR. Niestety, zagraniczne wzorce nie zawsze szły w parze z reakcjami polskiej opinii publicznej. Zatem osoby zajmujące się wskazaną dziedziną musiały borykać się z problemami związanymi z profesjonalizmem, etyką, próbą bezmyślnego adaptowania reguł zachodnich do polskich realiów. Ale żadne z tych działań, nie poszło na marne. Dzisiejszy rynek PR bardziej uporządkowany i profesjonalny. Ponadto z roku na rok wzrasta liczba agencji PR-owskich, a także osób regularnie korzystających z profesjonalnych usług. Niemalże w każdej firmie istnieje stanowisko specjalisty od PR-u. Od kilku lat daje się zauważyć również modę na przeróżne szkolenia z zakresu PR. Na polskim rynku jak grzyby po deszczu wyrastają nowe szkoły, uczelnie, które oferują „profesjonalny PR”. Niestety, większość tych kursów, trwająca zaledwie kilka miesięcy, nie przygotowuje należycie do pracy w tej branży. Skoro jednak są chętni na szkolenia, śmiało można pokusić się o stwierdzenie, że public relations to wciąż atrakcyjny rynek pracy. Zresztą w szybkim tempie zwiększa się świadomość roli, jaką odgrywa postrzeganie przedsiębiorstwa przez interesariuszy. A wiedza i zdobywane latami doświadczenie przedsiębiorców czy managerów sprawiają, że popyt na usługi public relations systematycznie rośnie, bo bycie konkurencyjnym i poszerzanie udziałów w rynku zależy w dużej mierze od zbudowania określonego wizerunku.
 

Między reklamą a promocją


W skali światowej na public relations wydaje się ogromne pieniądze, zatrudniając miliony pracowników. Przynajmniej połowa pojawiających się w gazetach wiadomości pochodzi bezpośrednio lub pośrednio od agencji PR lub jej pracowników. Jak widać, korzystanie z pomocy odpowiednio wyszkolonych rzeczników prasowych wydaje się rzeczą naturalną. – PR w dzisiejszych czasach to z pewnością niezbędne narzędzie w walce z konkurencyjnymi firmami – zaznacza Joanna Szałkowska. Niestety, często bywa mylony z reklamą czy promocją. Wiele osób wychodzi z założenia, że skoro gospodarka powoli ma się coraz lepiej, a interes sam się kręci, PR jest zbędny. Zdaniem Moniki Błasikiewicz-Tormanowskiej, współwłaścicielki Agencji Public Relations Bis, w tym tkwi właśnie podstawowy błąd, który kwestionuje zasadność prowadzenia działań public relations. Wielu ludzi zupełnie nie dostrzega różnicy między reklamą, promocją a działaniami PR. Wrzuca je wszystkie do jednego worka (noszącego miano miksu marketingowego). Mimo przemian, jakie zaszły w mentalności polskiego społeczeństwa na przestrzeni ostatnich lat, wcale nie brakuje osób uważających PR za całkowicie niepotrzebny lub tymczasowy trend. A szkoda. Tym bardziej że za granicą PR funkcjonuje już od kilkudziesięciu lat i to z wielkim powodzeniem, stając się tym samym niezwykle ważnym narzędziem rynkowym. W wielu mniejszych lub większych, krajowych bądź międzynarodowych korporacjach osoby zajmujące się PR-em traktowane są z takim samym szacunkiem, jak prezes firmy. Co więcej, specjaliści od PR-u chwalą sobie nie tylko samą pracę, ale również i zarobki. Według raportu przeprowadzonego przez portal PRoto.pl 30 proc. respondentów na stanowiskach specjalistów i starszych specjalistów zadeklarowało, że zarabia w przedziale od 3 tys. do 4499 zł brutto. Jednak w porównaniu z rokiem ubiegłym wskaźnik ten spadł o 5 proc. Warto zauważyć, że odsetek ankietowanych zarabiających od 4,5 tys. zł do 5499 wzrósł o 2 proc.(z 15 do 17 proc.), a zarabiających powyżej 5,5 tys. zł o 1 proc. (z 20 do 21 proc.). Z 30 do 32 proc. zwiększył się grupa respondentów w najmniejszym przedziale dochodów. Zdecydowanie najlepiej zarabiają pracownicy przedsiębiorstw zagranicznych. Aż 36 proc. badanych zadeklarowało zarobki na poziomie minimum 8 tys. zł. Jest to dwa razy większy odsetek niż w firmach polskich (18 proc.). Respondenci z firm z przewagą kapitału polskiego najczęściej wskazywali przedziały od 4,5 tys. zł do 5999 zł. (34 proc.). Dzięki badaniom udało się również ustalić, że najlepiej zarabia się w województwie mazowieckim. Jak widać, płaca może być powodem podjęcia pracy w PR-e, aczkolwiek nie tylko ona. Jedną z częstych motywacji jest kreatywność wykonywanych obowiązków i zainteresowanie tą dziedziną, a nawet moda. Według raportu „Motywacje polskich PR-owców” sporządzonego przez portale PRoto.pl i GazetaPraca.pl szansa na kreatywną pracę to powód podjęcia pracy w PR dla 18 proc. ankietowanych, dokładnie tyle samo osób wskazało tę odpowiedź w 2008 roku.

Zoologiczny PR

Kreowanie pozytywnego wizerunku firmy nieobce jest również branży zoologicznej.
Szeroko pojęty PR doskonale znany jest producentom, importerom, dystrybutorom i hurtownikom. – Zasady public relations są wykorzystywane w codziennej działalności Aquael dla budowania odpowiedniego wizerunku firmy zarówno w mediach publicznych, jak i w oczach jej klientów – tłumaczy Paweł Zarzyński, project manager w firmie Aquael. Zdaniem Anny Nazimek, dyrektora marketingu w firmie Promat Sp. z o.o.: – PR to bardzo ważne i skuteczne narzędzie wykorzystywane w marketingu i doceniane przez zarząd. Które z owych narzędzi najchętniej wykorzystują PR-owcy? Najpopularniejszym z nich są tzw. media relations, czyli kontakty z dziennikarzami, regularne podsyłanie informacji na temat działalności danej firmy oraz organizowanie konferencji prasowych i szkoleń. Jednak dobre media relations powinny być prowadzone z wyczuciem potrzeb mediów i opinii publicznej, możliwości dziennikarzy i ich poziomu edukacji w danej dziedzinie oraz zawsze dostosowane do konkretnych potrzeb. Działalność PR w zoologii podobnie, jak w każdej innej branży, zazwyczaj wiąże się z zatrudnieniem osoby na stanowisku specjalisty do spraw PR. Zdecydowanie rzadziej korzysta się z pomocy profesjonalnych firm zewnętrznych. – Nie korzystamy z zewnętrznej agencji wspierającej tego typu działania. Szczęśliwie dyplomowany PR-owiec jest na miejscu, a zadania związane z tą funkcją łączę ze stanowiskiem marketing managera – podkreśla Mariusz Kwaśniak z firmy Tropical. Przedsiębiorstwo Promat również nie korzysta z pomocy agencji zewnętrznej: – Choć tego nie robimy, niewykluczone że skorzystamy z takich usług w przyszłości, gdyż długoterminowy plan rozwoju firmy przewiduje rozszerzanie działań marketingowych, w tym PR – tłumaczy Anna Nazimek. Natomiast firma Aquael jak dotąd tylko sporadycznie posiłkuje się w swojej działalności PR firmami zewnętrznymi. – Wyznaczyliśmy kompetentną osobę, która jest odpowiedzialna za koordynację i planowanie tego typu działań, zaś za ich realizację odpowiada dział marketingu w porozumieniu z działami handlu krajowego oraz eksportu – podkreśla Paweł Zarzyński.

Szeroka paleta narzędzi i metod

Jak zatem na co dzień wygląda PR w branży zoologicznej? I z jakich metod korzystają PR-owcy? – Używam całego arsenału narzędzi i niechętnie zdradzam swoje wypracowane techniki. Prowadzę działania budujące relacje z mediami, kontrahentami, społecznością. Stawiam na rozsądne połączenie celów marketingowych i public relations, mimo że często te dwie dziedziny się nie zazębiają – tłumaczy Mariusz Kwaśniak. Jak widać, PR-owcy niechętnie zdradzają swoje tajemnice. Jedno jest pewne – działania z zakresu PR odbywają się wielokanałowo. Począwszy od publikacji prasowych, po wystąpienia w radiu czy telewizji, poprzez organizację różnego rodzaju imprez, konkursów czy spotkań, na cyklicznie powtarzających się szkoleniach skończywszy. I tak firma Tropical stawia na wielowymiarowe i wielopoziomowe relacje z otoczeniem biznesowym, czyli z klientami i dostawcami, a także z szeroko rozumianą społecznością, słowem wszystkimi interesariuszami. – Komunikujemy się z wieloma niejednorodnymi grupami odbiorców, co wymusza opracowanie i wdrożenie wielu sposobów i kanałów komunikacji. Staramy się budować prawdziwy, właściwy nam wizerunek, który pokazuje Tropical jako wiodącego producenta w swej branży. Chcemy być również liderem w wymiarze biznesowym, stąd np. rozbudowane działania CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu) – zdradza Mariusz Kwaśniak. PR w codziennej działalności ma wielkie znaczenie także dla firmy Aquael. – W ostatnich latach specjalnością Aquael jest organizacja imprez akwarystycznych, które mają za zadanie propagować akwarystykę oraz kreować pozycję marki – tłumaczy Paweł Zarzyński. – Szczególną okazją był obchodzony w ubiegłym roku jubileusz 25-lecia działalności firmy. Przy współpracy z warszawskim zoo, na terenie ogrodu otwarliśmy wystawę akwarystyczną największą, jaka w ciągu ostatnich 30 lat odbyła się w Polsce. Innym przedsięwzięciem wizerunkowym była organizacja w ubiegłym roku Wielkiego Konkursu Wiedzy Akwarystycznej „PRIMUS INTER PARES” skierowanego do hobbystów – dodaje. Jednym ze sposobów, który pomaga budować pozytywny wizerunek przedsiębiorstwa w branży zoologicznej, jest uczestniczenie w różnego rodzaju targach czy wystawach. Najskuteczniejszą formą promowania firmy i jej produktów jest organizowanie konkursów i sponsorowanie nagród. Wielu wiodących na rynku producentów wielokrotnie wykorzystuje to narzędzie podczas najważniejszych imprez krajowych. Sponsoring to jedna ze skuteczniejszych metod pomagających zdobyć uznanie społeczne. Innym, bardzo chętnie wykorzystywanym narzędziem jest ePR, czyli kreowanie wizerunku w przestrzeni internetowej. ePR jest doskonałą alternatywą dla małych i średnich firm, które mają ograniczony budżet promocyjny. W większości przypadków podstawowym narzędziem ePR jest strona internetowa. Jednakże ową działalność można rozszerzyć o udział w dyskusjach na blogach, forach i innych serwisach opiniotwórczych. Ciekawą formą jest również portal Allegro, gdzie oprócz sprzedaży i reklamy zyskuje się również komentarze klientów. – Nową inicjatywą Aquael jest produkowanie i udostępnianie w Internecie filmów na temat zakładania akwarium, opieki nad nim oraz możliwością wykorzystania poszczególnych produktów. Filmy te cieszą się ogromną popularnością i prace nad nimi będą kontynuowane – podsumowuje Paweł Zarzyński.


Trzeba się wyróżniać!

Jakie korzyści niesie ze sobą profesjonalny PR? Na pewno pomaga wypromować produkty czy usługi danej firmy. Pomaga również wykreować określony wizerunek przedsiębiorstwa oraz sposób, w jaki jest ono postrzegane. Daje możliwość publicznego przekazywania uzasadnień dotyczących wszystkiego, co dzieje się w firmie. Warto w tym miejscu dodać, że dobry PR to coś więcej niż ulubione przez wszystkich media relations. Z praktycznego punktu widzenia im więcej narzędzi i dziedzin PR firma na co dzień wykorzystuje, tym łatwiejsza i efektowniejsza jest tego typu działalność. Odpowiednio przygotowany plan komunikacji kryzysowej uwypukla wady lub słabe strony medialne danego przedsiębiorstwa. Wykształcony i doświadczony rzecznik prasowy jest nieocenioną pomocą podczas spotkań, konferencji. Podobnie korzystanie z pomocy agencji zewnętrznej również niesie ze sobą wiele korzyści. Istotną funkcją, jaką pełni firma PR-owska, jest profesjonalne doradztwo. Ze względu na posiadaną wiedzę oraz doświadczenie może ona ocenić jakość oraz pozytywną lub negatywną wartość konkretnych informacji, które wypływają ze spółki. Oczywiście są zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy korzystania z PR-u zewnętrznego. Jedni uważają, że nikt tak dobrze nie przygotuje wizerunku przedsiębiorstwa jak osoba w nim pracująca. Według innych to właśnie perspektywa obserwatora zewnętrznego pozwala dostrzec zalety organizacji, z których firmy nie zdają sobie sprawy.


PR jest narzędziem edukacji

Z Rafałem Szczytowskim, DVM business development manager Hill’s Pet Nutrition C & EE North, rozmawia Paulina Wasiluk

Paulina Wasiluk: Czym jest PR dla marki Hill’s?
Rafał Szczytowski: Public relations jest dla Hill’s Pet Nutrition przede wszystkim narzędziem edukacji. Dzięki PR-owi nie tylko kreujemy pozytywny wizerunek oraz nawiązujemy relacje z konsumentami. Celem, który Hill’s chce osiągnąć dzięki zaplanowanym, stałym działaniom PR, jest podniesienie świadomości konsumentów w zakresie żywienia zwierząt domowych oraz kreowanie u właścicieli właściwych postaw i zachowań na rzecz ochrony zdrowia i dobrej kondycji ich pupili. Nie tylko hodowcy są odbiorcami naszej komunikacji PR. Hill’s Pet Nutrition podejmuje się współpracy z lekarzami weterynarii. W tym przypadku public relations ma zdecydowanie interaktywny charakter. Dzięki wymianie informacji podczas różnego rodzaju akcji edukacyjnych czy sympozjów naukowych nie tylko nawiązujemy relacje z potencjalnymi klientami, ale też mamy możliwość lepszego zrozumienia ich potrzeb. W oparciu o te doświadczenia możemy stale podnosić jakość naszej oferty.
W jaki sposób firma Hill’s wykorzystuje PR w codziennym funkcjonowaniu?
Firma Hill’s Pet Nutrition współpracuje z zewnętrzną sieciową agencją public relations Cohn & Wolfe, która opiera swoje działania na rzecz Hill’s, głównie na utrzymywaniu relacji z mediami – regularnych kontaktach z dziennikarzami, organizacji konferencji prasowych czy spotkaniach w redakcjach. Komunikacja PR jest dostosowana do indywidualnych potrzeb każdego z mediów. Innego rodzaju informacji oczekuje prasa weterynaryjna, innego tygodniki lifestylowe. Większość materiałów prasowych opracowywana jest przez Cohn & Wolfe przy współpracy z lekarzami weterynarii i specjalistami w dziedzinie żywienia zwierząt. Działania podejmowane przez firmę są na bieżąco opisywane i przekazywane do mediów. Dzięki temu odbiorcy mają stały dostęp do informacji. Jednym z najmocniej nagłaśnianych w mediach działań Hill’s jest coroczna akcja „Zdrowie na 4 łapach” i organizowany w jej ramach program „Uśmiech pupila”, który skupia się na problemie chorób przyzębia i jamy ustnej u zwierząt domowych. W 2009 roku program zaangażował 445 klinik weterynaryjnych, w których właściciele mogli przebadać swoje zwierzaki za symboliczną złotówkę.


Jakie narzędzia PR wykorzystuje się we współpracy z zewnętrzną agencją?
W codziennym funkcjonowaniu marki Hill’s w mediach istotne są działania skierowane bezpośrednio do klientów. Agencja Cohn & Wolfe wraz z portalami weterynaryjnymi współorganizuje konkursy fotograficzne dla właścicieli zwierząt, takie jak „Chwila dla pupila”, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Także lekarze weterynarii mają szansę wziąć udział w konkursach Hill’s. W grudniu 2009 właścicielka kliniki, która odnotowała najwyższą sprzedaż produktów z serii Hill’s Prescription Diet t/d, została nagrodzona dwuosobową wycieczką do czeskiej Pragi. Hill’s zakłada, że doskonalenie się w zawodzie to ciągłe dzielenie się kompetencjami, wiedzą i najlepszymi praktykami w ramach społeczności lekarzy weterynarii z całego świata. Dlatego co roku organizuje szkolenia dla lekarzy weterynarii „Speaker Tour”. Zaangażowanie Hill’s na rzecz zawodu lekarza weterynarii trwa już od ponad 60 lat. Poprzez organizowanie wykładów, seminariów, konferencji i innych programów edukacyjnych firma umożliwia lekarzom ciągły rozwój zawodowy. Warto wspomnieć, że Hill’s Pet Nutrition wspiera także inicjatywy społeczne podejmowane przez inne organizacje, takie jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Podczas tegorocznego XVIII Finału, firma Hill’s przekazała na licytację do jednego ze sztabów gadżety dla zwierząt.

Jakie korzyści wynikają ze współpracy z zewnętrzną PR-owską firmą?
Specyfika współpracy z zewnętrzną agencją PR polega na wzajemnym korzystaniu ze swojego doświadczenia. Działania z zakresu public relations w relacji do tak specyficznej branży jak żywienie zwierząt domowych, bez specjalistycznego wsparcia merytorycznego, otrzymywanego od lekarzy weterynarii, miałyby ograniczoną skuteczność. Wiarygodność i rzetelność to klucz do sukcesu komunikacji. Na tych wartościach opiera się zaufanie konsumentów i lekarzy weterynarii, którzy polecają produkty Hill’s. Dzięki współpracy z doświadczoną agencją Cohn & Wolfe udaje się osiągnąć założone cele. Marka Hill’s Pet Nutrition umocniła swoją pozycję na rynku. Konsumenci wykazali większą świadomość nie tylko z zakresu produktów marki Hill’s, ale i w dziedzinie profilaktyki zdrowotnej swoich pupili, o czym może świadczyć ilość przeprowadzonych badań w ramach programu „Uśmiech pupila”.


 

Katarzyna Drecka, specjalista ds. marketingu w firmie Aqua Szut

Wspólna z konsumentami inicjatywa


Firma Aqua Szut komunikuje się z konsumentami na różne sposoby. W zakresie media relations publikujemy krótkie informacje o tym, co się dzieje w naszej firmie oraz o nowościach w wysokiej klasy pismach branżowych, jak również zawsze bardzo chętnie rozmawiamy z dziennikarzami podczas targów, imprez branżowych czy innego rodzaju spotkań. Wraz ze stowarzyszeniami akwarystycznymi organizujemy liczne wystawy, konkursy tak, by pobudzić konsumenta do aktywnego uczestnictwa w kreowaniu naszej marki i zbudować z nim prawdziwą więź. Angażujemy się społecznie, współorganizując m.in. Wieczór Marzeń we wrocławskim zoo, fundujemy nagrody dla dzieci, które biorą w tej imprezie udział, bawimy się razem z nimi. Przekazujemy też nasze firmowe gadżety, a czasem produkty na aukcje charytatywne. Staramy się również komunikować z odbiorcami wirtualnie, dzięki aktualnym informacjom umieszczanym na naszej stronie internetowej konsument jest zawsze na bieżąco. Organizujemy szkolenia dla pracowników sklepów i hurtowni zoologicznych, jesteśmy obecni na wielu imprezach targowych w kraju i za granicą, a nasze promocyjne materiały pomagają klientom w zapamiętaniu marki i zapoznawaniu się zarówno z naszą ofertą, jak i z tajnikami akwarystyki i ogrodnictwa. Jeśli chodzi o PR wewnętrzny, to nie mamy wewnętrznego newslettera, za to cyklicznie organizujemy zebrania, podczas których omawiamy wszystkie sukcesy, problemy, cele, często robimy burzę mózgów, wymyślając nowe sposoby wspomagające strategię rozwoju firmy, dyskutujemy o nowych produktach.

Wojciech Malinowski, dyrektor handlowy Acana Polska
Wszyscy jesteśmy PR-owcami

Każdy z naszych pracowników na co dzień jest PR-owcem. Wszyscy staramy się uświadamiać sprzedawców oraz klientów końcowych o znaczeniu diety dla odpowiedniego rozwoju i zdrowia psów i kotów. W naszej pracy stawiamy przede wszystkim na bezpośredni kontakt z klientem. W związku z tym uczestniczymy bardzo aktywnie w wystawach, odwiedzamy targi zoologiczne, prowadzimy akcje promocyjne w miejscach sprzedaży, jesteśmy wszędzie tam, gdzie możemy rozmawiać bezpośrednio z klientami. Zanim sprzedamy nasz produkt, najpierw podkreślamy fakt, jak ogromne znaczenie ma dla nas zdrowie zwierząt. Wszyscy nasi pracownicy odpowiadający za sprzedaż są ekspertami w dziedzinie żywienia psów i kotów. Kładziemy na to ogromny nacisk. Przeprowadzamy cykliczne szkolenia naszych pracowników, organizujemy comiesięczne spotkania, na których pogłębiamy wiedzę z tej dziedziny. Uczestniczymy w akcjach propagujących zdrowe żywienie zwierząt, wspieramy różnego rodzaju działania mające na celu poprawę losu zwierząt mieszkających w schroniskach. Jednakże szczycimy się tym, że nasze działania PR odpowiadają naszym przekonaniom i filozofii oferowanych przez nas produktów.

Powody podjęcia pracy w PR:
– kreatywna praca,
– zainteresowanie tematyką,
– zainteresowanie mediami,
– samodzielność,
– wpływ na opinię publiczną,
– zarobki,
– moda.

Zalety pracy w PR:
– nawiązywanie ciekawych kontaktów,
– duża samodzielność,
– rozwój zawodowy,
– współpraca z mediami,
– zarobki.

Minusy pracy w PR:
– nie zawsze wkład pracy przekłada się na zarobki,
– niski profesjonalizm branży PR w Polsce,
– lekceważący stosunek klientów,
– pełna dyspozycyjność konsultantów PR,
– zła atmosfera w branży,
– mała szansa na rozwój zawodowy.

Główne przyczyny rotacji pracowników w branży PR:
– oferta wyższych zarobków,
– potrzeba zmiany,
– złe traktowanie przez bezpośrednich przełożonych,
– brak możliwości rozwoju zawodowego,
– zwolnienia w firmie,
– wypalenie zawodowe,
– problemy personalne,
– zmiana zainteresowań zawodowych,
– poczucie porażki zawodowej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

autor: Paulina Wasiluk