Właściciele sklepów zoologicznych przyznają, że jeszcze kilka lat temu nie myśleli o tym, aby poszerzać swój asortyment o interaktywne zabawki czy różne rodzaje smakołyków dla zwierząt. Jednakże moda oraz zwiększająca się świadomość klientów, sprawiły, że dzisiaj te dwie kategorie zajęły kluczowe miejsce wśród produktów dla zwierząt.
Znane czy nieznane – oto jest pytanie
Choć w sklepach zoologicznych nie brakuje zabawek, zdecydowanie przeważają jednak produkty znanych marek. – Właściciele zwierząt przy zakupie kierują się przywiązaniem do danej firmy, dlatego najchętniej wybierają zabawki wykonane z tworzyw najlepszej jakości – podkreśla Marlena Kasprzak, sprzedawca ze sklepu zoologicznego Wszystko dla Zwierząt. Podobnego zdania jest Mariusz Szawski, kierownik warszawskiego sklepu zoologicznego ZooShop: – Konsumenci, którzy nabywają gumową zabawkę, zwracają uwagę na jakość tworzywa. Oczekują towaru sprawdzonego, pewnego i wytrzymałego. Rosnące wymagania kupujących sprawiły, że rynek zabawek na dzień dzisiejszy jest dość mocno nasycony towarem. – Między innymi dlatego producenci i dystrybutorzy promują zabawki z tzw. wyższej półki. To próba poszerzenia rynku. Jestem ciekawy, czy rzeczywiście zwiększony przekaz marketingowy (reklamy, artykuły promocyjne w prasie itp.) wykreuje oczekiwane zainteresowanie klientów tym segmentem – zastanawia się Bartosz Ozdarski, kierownik sprzedaży krajowej w firmie Dingo.
Podobne zjawisko można zaobserwować na rynku przekąsek. – W segmencie przekąsek wyznacznikiem marketingowego sukcesu oraz drogowskazem dla wielu niezdecydowanych klientów są marka i jakość – tłumaczy Marlena Kasprzak. Te dwa elementy decydują o tym, czy dany przysmak zostanie na rynku zaakceptowany i czy będzie się dobrze sprzedawał. – Rozwój idzie w dobrym kierunku, ponieważ konsumenci polskiego rynku coraz częściej sięgają po produkty premium o udowodnionym działaniu profilaktycznym – wyjaśnia Artur Andrzejczak, Purina trainer z firmy Nestlé Purina Polska.
Spojrzenie wstecz….
Jeszcze klika lat temu w sklepach zoologicznych wśród zabawek i przekąsek dominowały te pochodzące z niższej półki. – Pamiętam czasy, kiedy klienci wybierali tylko kości, czasem kabanosy, a z zabawek zwykłe piłki, gumowe gryzaki – tłumaczy Maciej Pawnik, właściciel szczecińskiego sklepu zoologicznego Afryka. Zdaniem Pawła Wełmińskiego, dyrektora ds. handlowych firmy Dog and Catz, dwa, trzy lata temu niezwykle trudno było przekonać właściciela sklepu do tego, aby zainwestował w zabawki, których koszt sięgał kilkudziesięciu złotych. – Mimo wielu zalet tych produktów właściciele sklepów podchodzili do nich z pewnym dystansem. Na szczęście dziś się to zmieniło. Obecnie z chęcią zaopatrują swoje placówki w towar markowy i wysokiej klasy – podsumowuje. W kategorii przekąsek o podobnej tendencji opowiada Ilona Jarońska, która jest odpowiedzialna za dział zoologiczny w firmie Rolvet: – Rynek pełen jest różnego rodzaju przekąsek. Producenci oferują kości, uszy, ciastka, keksy, kabanosy, torty, gryzaki, paluszki. Dlatego warto poszukiwać produktów naturalnych, zdrowych, nieprzetworzonych chemicznie.
Odpowiedni dobór zabawek
Zanim sprzedawcy zdecydują się na wybór konkretnych zabawek dla psów i kotów, powinni określić profil klienta. W przypadku, kiedy do placówki przychodzą, np. mieszkańcy domów jednorodzinnych, których czworonogi przebywają na świeżym powietrzu, warto zaoferować im zabawki – piłki, nasączone miętą sznury, gumowe gryzaki na linie, nylonowe lub bawełniane dyski czy różnego rodzaju krążki i aporty do rzucania. – Choć aporty największym zainteresowaniem cieszą się latem, w najgorętszym, przedświątecznym okresie nie powinno ich zabraknąć w sklepie zoologicznym – podkreśla Katarzyna Budzińska z placówki Raj dla Zwierząt. Równie dużym zainteresowaniem cieszą się zabawki interaktywne czy pomagające w szkoleniu zwierząt. I tak ciche gwizdki warto zaproponować klientom, którzy często przebywają wraz z psem w miejscach, w których nie wolno hałasować. Na rynku dostępne są także klikery z klipsem, które wydając dźwięk, utrwalają w pamięci psa wyuczoną komendę, a także świecące piłeczki, doskonale sprawdzające się na wieczornych spacerach. – Ogromnym powodzeniem cieszy się ostatnio Premier Clik Stik, czyli klikier z targetem – zapewnia Patryk Kopecki, sprzedawca z Zielonego Zoo. – To dotykowe urządzenie świetnie sprawdza się podczas tresury – kontynuuje. A co zaproponować klientowi, który szuka zabawek rozwijających psią inteligencję oraz pomysłowość? Oczywiście, zabawki interaktywne. – Zabawki-ruletki składające się np. z trzech poziomów, w których można ukryć smakołyki, są bardzo popularne wśród konsumentów – podsumowuje Katarzyna Budzińska. W przypadku kotów dużym zainteresowaniem cieszą się produkty z naturalną kocimiętką. – Pluszowe misie, owce czy myszki, w których można wymieniać wkład z kocimiętki na świeży, czynią te zabawki bardzo atrakcyjnymi – tłumaczy Gabriela Sojda, właścicielka internetowego sklepu Kong.
Odpowiedni dobór przekąsek
Smakołyki dla zwierząt to rynek o bardzo dużym potencjale i dynamice rozwoju. – W bogatej ofercie znaleźć można produkty markowe, pakowane pojedynczo lub w zestawach, co gwarantuje ich świeżość przez dłuższy czas – tłumaczy Artur Andrzejczak. – Nie brakuje też artykułów sprzedawanych na sztuki, bez opakowania, będących często suszonymi i odpowiednio konserwowanymi produktami pochodzenia zwierzęcego (uszy, tchawice, ścięgna czy nawet płuca). Przekąski dla zwierząt to kategoria produktów impulsowych szybko rotujących, pozwalająca sprzedawcy na wysoki zarobek – dodaje. Z tego też względu właściciele sklepów zoologicznych poświęcają coraz więcej uwagi tym produktom. –Zauważamy ogromny wzrost sprzedaży przysmaków do czyszczenia zębów – wspomina Beata Morawiec, współwłaścicielka firmy PHU Adbi. – Wszystkie produkty z dodatkiem chlorofilu, mięty eukaliptusa sprzedają się rewelacyjnie. Nasi czworonożni konsumenci uwielbiają również ciasteczka. Klienci chętnie kupują gryzaki naturalne, uszy królicze, wołowe, wieprzowe. Tych ostatnich nadal brakuje na polskim rynku, choć zapotrzebowanie na Niemen produkt jest coraz większe – dodaje.
Sukces zapewni właściwa ekspozycja
Elementami, które w doskonały sposób udekorują sklep zoologiczny, są profesjonalnie zaaranżowane regały wystawowe, w wielu przypadkach oferowane przez producentów. Ich atrakcyjny wygląd z całą pewnością przykuje uwagę potencjalnych klientów. Na dobrze przygotowanym regale wystawowym prezentującym bogaty wybór zabawek dla psów i kotów, sklep zoologiczny może jedynie zyskać. Równie skutecznie uwagę klientów zwracają gotowe ekspozytory. – Przy zakupie zestawu zabawek dla kota firmy Dingo każdy sklep otrzyma ekspozytor gratis – zapewnia Agata Rutkowska, wiceprezes ds. handlowych. – Ten estetyczny, kartonowy stand może uatrakcyjnić każdą zoologiczną placówkę, gdyż zwraca uwagę klientów, a także zachęca ich do zakupu. Projekt nowego standu oraz jego wymiary uwzględniają powierzchnię każdego sklepu – dodaje. Natomiast przekąski to towar na tyle mały, klienta że nie zajmuje wiele miejsca. – Przekąski należą do kategorii produktów impulsowych, dlatego warto tak aranżować powierzchnię, aby znalazły się one przy sklepowej ladzie – radzi Szymon Łapacz, koordynator sprzedaży PPHU Ewenement. – Jakkolwiek rynek przekąsek dla psów jest, jak na polskie warunki, dość dobrze zorganizowany, to uważam, że wysokiej jakości smakołyków dla kotów wciąż jest za mało – podsumowuje.
Coś, co przyciągnie klienta
Bartosz Ozdarski, kierownik sprzedaży krajowej w firmie Dingo, niestety nie ma zdjęcia.
Rynek zabawek dla zwierząt dynamicznie się rozwija. Przybywa producentów i importerów, którzy prześcigają się w oryginalności i różnorodności oferowanych produktów. Bardzo szeroki asortyment zabawek obejmuje: gryzaki, zabawki winylowe, lateksowe, z gumy, aporty drewniane, zabawki pływające, edukacyjne itp. Do tego, oprócz standardowej oferty, warto w sklepie mieć coś wyróżniającego, oryginalnego – co przyciągnie klienta i zapewni mu możliwość wyboru. Zabawki interaktywne to kolejna próba poszerzenia rynku. W tym przypadku dość istotny jest aspekt edukacyjny, dlatego też zabawki takie znajdują swoich nabywców niezależnie od ceny.
Dynamiczny rozwój rynku zabawek
Paweł Wełmiński, dyrektor ds. sprzedaży w firmie Dog and Catz
Rynek zabawek dla zwierząt rozwija się równie szybko. W ostatnim czasie pojawiło się wiele zabawek praktycznych i wyprodukowanych z najlepszej jakości materiałów. Produkty te zaskakują wzornictwem i kolorystyką. Choć zabawki nie są artykułami pierwszej potrzeby, jak karmy, smycze czy miski, to wydaje mi się, że dla większości właścicieli zwierząt nie istnieje żadna rozsądna granica, jeśli chodzi o liczbę kupowanych zabawek. Wynika to również z przeznaczenia tego typu artykułów, które służą do zabawy, a także prędzej czy później ulegają zniszczeniu przez pupila. Zatem jest to towar kupowany dość regularnie i w dużych ilościach. Szczególnie istotna jest ekspozycja – ładny stojak pełen kolorowych gadżetów umieszczony obok kasy na pewno skusi niejednego klienta, który przy okazji większych zakupów nie odmówi sobie przyjemności obdarowania swojego pupila.
Na psi ząb…
Beata Morawiec, współwłaścicielka firmy PHU Adbi
Upodobania naszych klientów ostatecznych – psów i kotów – są bardzo różnorodne. Jednym psom smakują wędzone kości, innym prasowane, jeszcze innym cielęce o smaku kurczaka, miodowe czy z algami. Wybór jest naprawdę duży. Zauważamy ogromny wzrost sprzedaży przysmaków do czyszczenia zębów. Wszystkie produkty z dodatkiem chlorofilu, mięty eukaliptusa sprzedają się rewelacyjnie. Nasi czworonożni konsumenci uwielbiają również ciasteczka. Niezwykle popularne psie przekąski to: gryzaki naturalne, uszy królicze, wołowe, wieprzowe. Tych ostatnich nadal brakuje na polskim rynku, choć zapotrzebowanie jest na nie coraz większe.
Rynek smakołyków kryje w sobie duży potencjał
Szymon Łapacz, koordynator sprzedaży PPHU Ewenement
Smakołyki dla zwierząt to kategoria o bardzo dużym potencjale i dynamice rozwoju. Właściciele sklepów zoologicznych poświęcają coraz więcej uwagi produktom impulsowym, do których należą przekąski. Nawet małe sklepy aranżują powierzchnię handlową w taki sposób, aby przy ladach i na nich znalazło się jak najwięcej klientów takich artykułów. Jakkolwiek rynek przekąsek dla psów jest, jak na polskie warunki, dość dobrze zorganizowany, to moim zdaniem wysokiej jakości smakołyków dla kotów wciąż jest za mało.
Warto polecać naturalne produkty!
Ilona Jarońska, odpowiedzialna za dział zoologiczny w formie Rolvet
Rynek pełen jest różnego rodzaju przekąsek. Wybór może na pierwszy rzut oka wydawać się trudny. Zawsze szukajmy produktów naturalnych, zdrowych, nieprzetworzonych chemicznie (np. podejrzanie barwionych). Psy to mięsożercy, nie zapominajmy o tym.
Szansa na lepszy dochód
Grzegorz Wadecki, brand manager Profilum & Greenies Mars Polska
Okres przedświąteczny to czas, gdy właściciele psów chcą sprawić przyjemność swoim pupilom. Dla handlowców to z kolei szansa na większy obrót i dodatkowe zyski. Aby te sprzyjające warunki wykorzystać jeszcze efektywniej, firma Mars Polska, jak co roku, przygotowała szereg promocji konsumenckich i handlowych. Warto zwłaszcza zwrócić uwagę na bogatą ofertę przysmaków dla psów marki Pedigree. Odpowiednia propozycja to jednak tylko połowa sukcesu. Zapewnienie dodatkowej ekspozycji i lepszej widoczności przysmaków w tym okresie gwarantuje znaczne podniesienie wielkości sprzedaży.
Z roku na rok coraz większa różnorodność
Artur Andrzejczak, Purina trainer, Nestle Purina Polska
Od pewnego czasu obserwujemy znaczący wzrost udziału kategorii przekąsek w sprzedaży karm dla zwierząt. Wynika to najprawdopodobniej z coraz większej różnorodności tej grupy dodatków żywieniowych dla zwierząt towarzyszących. Producenci zwracają uwagę na jakość, jak również chcą, aby niosły one ze sobą wartość dodaną, czyli np. w sposób mechaniczny i/lub chemiczny dbały o higienę jamy ustnej naszych ulubieńców. Rozwój następuje w dobrym kierunku, ponieważ konsumenci polskiego rynku coraz częściej sięgają po produkty premium o udowodnionym działaniu profilaktycznym. W bogatej ofercie na rynku znaleźć można produkty markowe, pakowane pojedynczo lub w zestawach, co gwarantuje ich świeżość przez dłuższy czas, ale też i artykuły sprzedawane na sztuki, bez opakowania, będące często suszonymi i odpowiednio konserwowanymi produktami pochodzenia zwierzęcego, takimi jak uszy tchawice, ścięgna czy nawet płuca. Przekąski dla zwierząt to kategoria produktów impulsowych szybko rotujących, pozwalająca sprzedawcy na wysoki zarobek. Jednak powinniśmy mieć świadomość, że artykuły te są karmą uzupełniającą i nie stanowią podstawy diety psów i kotów, a co ważniejsze, mogą sprzyjać otyłości naszych ulubieńców.
autor: Paulina Wasiluk