W 1989 roku proces transformacji w Polsce zapoczątkował prężny rozkwit handlu detalicznego i hurtowego. Prywatyzacja, przekształcanie w spółki państwowych zakładów, było źródłem rozkwitu wolnego handlu i zarzewiem działalności indywidualnych przedsiębiorców. Ponadto, proces ten wywołał zmiany w filozofii działania wielu podmiotów gospodarczych i podejmowaniu prób tworzenia strategii marketingowych. Handel hurtowy w wyniku unowocześniania polityki produktowej i rozszerzaniu terytorialnego zakresu działalności rozwinął się, co wywołało zmniejszenie roli hurtowni państwowych na rzecz sektora prywatnego. Jak wynika z analiz Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce w 1990 roku istniało około 40 tys. hurtowni, a trzy lata później już tylko 20 tys., obecnie jest ich około tysiąca. Jaki procent tej liczby stanowią hurtownie zoologiczne?
Definicja
Zgodnie z teoretyczną definicją hurtownia jest przedsiębiorstwem dokonującym transakcji hurtowych. Różnorodność zakładów handlowych zajmujących się sprzedażą dużych ilości towarów jest wprost proporcjonalna do rozwoju społeczno-gospodarczego. Ciężko wymienić wszystkie rodzaje. Również w odniesieniu do branży zoologicznej sytuacja wygląda podobnie. Hurtownia, hurtowni nierówna, klasyfikacja nie jest łatwa ponieważ typy dzielą się wewnętrznie stąd: e-hurtownia, producencka, importerska, dystrybuująca, Cash and Carry, weterynaryjno-zoologiczna oraz rodzaje mieszane.
Nowoczesna platforma handlu detalicznego jaką jest e-hurtownia sprzedaje przez Internet. Klient ma bezpośredni dostęp do oferty handlowej przez cała dobę 7 dni w tygodniu. Zgodnie z trendem, również e-hurtownia zoologiczna to coraz popularniejsza forma zawierania transakcji kupno-sprzedaż. Hurtownia producencka swoja działalność handlową opiera w głównej mierze na asortymencie jednego producenta. Dotyczy to przede wszystkim firm z rozbudowaną ofertą towarów. Kolejny typ hurtownia-importer sprowadza artykuły zoologiczne z zagranicy, kupując je od obcego producenta. Dysponuje też produktami lokalnych producentów. Bardziej złożona struktura sprzedaży występuje w hurtowni dystrybuującej. Z jednej strony może oferować produkty producentów i importerów, z drugiej aktywnie rozprowadzać towary za pomocą np. przedstawicieli handlowych. Nowością na rynku hurtowni zoologicznych w Polsce jest wprowadzenie samoobsługowego systemu "Cash and Carry". Oznacza on, że klienci sami kompletują zakupy, płacą gotówką oraz we własnym zakresie je transportują. Większość wcześniej wymienionych rodzajów łączy w sobie hurtownia Euro-Zoo, której bogata oferta produktów i usług jest w stanie zaspokoić potrzeby rynku. Od niedawna, występują hurtownie weterynaryjno-zoologiczne, których odbiorcami są lekarze weterynarii i detaliści. Jak łatwo zauważyć, istnieje wiele rodzajów hurtowni zoologicznych. Poza tymi, które jasno zdefiniowały swój profil działalności istnieją też typy mieszane jak na przykład e-hurtownia producencko-dystrybuująca.
Rynek w liczbach
Obecnie w Polsce istnieje około 220 hurtowni zoologicznych. Nie jest to oficjalna liczba, gdyż nie uwzględnia rozbudowanego i prężnie rozwijającego się rynku e-hurtowni zoologicznych oraz hurtowni weterynaryjnych, których oferta uwzględnia także asortyment zoologiczny. Wśród tej liczby dominującą pozycję na rynku ma około 20 hurtowni o ponadlokalnym zasięgu oddziaływania. Są to prężnie funkcjonujące przedsiębiorstwa o szerokiej ofercie asortymentowej i z rozbudowaną siecią sprzedaży. Oferując szeroki wybór produktów i wprowadzając na rynek nowości jesteśmy konkurencyjni – podkreśla Beata Niwińska, główny manager hurtowni B&T z Wrocławia. Trzeba zauważyć, że rozmieszczenie największych hurtowni zoologicznych w Polsce jest dość równomiernie. Lokalizacja firm w głównych ośrodkach kraju lub ich obszarach peryferyjnych pozwala detalistom na szybki i łatwy dostęp do bogatej oferty produktów. Duże magazyny z rozbudowanymi placami rozładunkowo-załadunkowymi, zapewniają kupcom sprawne wydawanie i odbieranie towarów. Celem rynku zoologicznego jest współpraca z hurtowniami i sklepami zoologicznymi. Obsługą klientów zajmują się wykwalifikowane zespoły kreatywnych i zaangażowanych ludzi, gotowych sprostać wymaganiom nawet najbardziej wymagających kontrahentów – mówi Agnieszka Włodarczyk sprzedawca artykułów zoologicznych z hurtowni zoologicznej Ara w Warszawie.
Kilkanaście największych i co dalej…
Oprócz wymienionych zakładów, których pozycja rynkowa jest zauważalna istnieje szereg hurtowni które pełnią funkcję regionalnych centrów sprzedaży hurtowej. Oczywiście firmy te, dystrybuują własne marki i artykuły poprzez hurtownie mniejsze, stając się konkurencyjne na rynku lokalnym. Podmioty współzawodniczą ze sobą w zawieraniu transakcji rynkowych, a z drugiej strony współpracują, dając odbiorcom pośrednim i ostatecznym najlepszej jakości towary - przypomina Beata Niwińska. Pozostałe hurtownie to często lokalne przedsiębiorstwa, nakierowane na stałą grupę klientów.
Jest z czego wybierać
Konkurencja na rynku hurtowni zoologicznych jest bardzo duża. Stosunek ilościowy hurtowni do specjalistycznych sklepów zoologicznych wnosi 1:12. Co to oznacza? Wydaje się, że sektor hurtowy jest mocno rozdrobniony. Pomimo zauważalnego w ostatnich latach ożywienia i tendencji wzrostów w branży zoologicznej specjalistycznych sklepów nie przybywa. Ich liczba jest stała, stąd wskaźnik 1:12 określa istniejącą sytuację: niewielu odbiorców w stosunku do dużej ilości hurtowni. Taki wniosek, przedstawiałby w pełni realia rynku, gdyby uwzględniał tylko dwie grupy podmiotów hurtownie oraz specjalistyczne sklepy zoologiczne. Tak nie jest, ponieważ firmy zajmujące się hurtem współpracują również z innymi uczestnikami rynku. Są to: producenci, kanał nowoczesny (markety), sieci czy wreszcie duże grupy indywidualnych odbiorców.
Sławomir Wasiak, właściciel hurtowni Elba w Gdańsku twierdzi, że hurtownie zmieniają swój wizerunek. Obserwujemy rynek hurtowy i detaliczny od 18 lat. Moim zdaniem hurt szuka nowych dróg, czego konsekwencją może być rozwój sieci sklepów w obrębie działalności hurtowni – dodaje.
Co z tymi (%) - procentami?
Dominującą pozycję na rynku hurtowni zoologicznych w kraju zajmują trzy województwa: mazowieckie, śląskie i łódzkie. Pod względem ilości firm zajmujących się handlem hurtowym ich udział rynkowy wynosi 43%. Blisko pięćdziesięcioprocentowy wskaźnik, jest wypadkową wielu czynników mikro i makroekonomicznych jak miedzy innymi ogólny rozwój społeczno-gospodarczy kraju, dominująca rola stolicy, zmiana profilu gospodarczego regionów, rosnąca dostępność komunikacyjna, niskie koszy transportu oraz duże rynki zbytu. Kolejne miejsca z 9% udziałem w rynku zajmują ex aequo województwa dolnośląskie i małopolskie. Województwo wielkopolskie systematycznie zwiększa wartość procentową, osiągając obecnie 7%. Pozostałe dziesięć województw nie przekraczają liczby 5%.
Lubelskie, lubuskie, świętokrzyskie i opolskie…
Cztery województwa lubelskie, lubuskie, świętokrzyskie i opolskie, zajmują ostatnie miejsca w ilościowym udziale hurtowni w stosunku do całego rynku. Być może to wynik przekształceń gospodarczych, które – jak wynika z badań Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową nie są tak dynamiczne jak w innych częściach kraju. Nie wykluczone również, że ekonomika zamożności społeczeństwa wpływa na popytu w dziedzinie zoologii. Liczba hurtowni w województwie opolskim i świętokrzyskim to zaledwie 3% rynku. Przypuszczalnie działać tu może prawo silnego sąsiada, którym są województwa śląskie, łódzkie, dolnośląskie i mazowieckie. Nakłady inwestycyjne w przeliczeniu na jednego mieszkańca rosną. Dlatego powstanie nowych hurtowni oraz zmiany strukturalne są możliwe – czytamy w raporcie Instytutu.
Najważniejszy jest klient
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom detalistów hurtownie wprowadzają szereg innowacji:
• płatności realizowane na podstawie faktur elektronicznych,
• zamówienia przez Internet,
• programy lojalnościowe dla stałych klientów (rabaty),
• realizacja zamówień specjalnych (import towarów),
• zwiększanie asortymentu i zasięgu dostaw,
• systematyczna rozbudowa zaplecza magazynowego (rampy, dołki przeładunkowe),
• kompleksowy tryb przyjmowania i załatwiania reklamacji,
• spójna polityka informacyjna.
Nasza firma pośredniczy w handlu między producentami a sklepami zoologicznymi i lecznicami z całej południowej Polski. W odpowiedzi na zapotrzebowanie zwłaszcza ze strony sklepów zoologicznych, dysponując bardzo szerokim asortymentem, jaki pojawia się na rynku, jesteśmy w stanie zaopatrzyć każdą placówkę w niemal dowolny produkt związany z zoologią – podkreśla pan Artur Szuler specjalista ds. marketingu w Hurtowni Weterynaryjno-Zoologicznej ESKULAP z Zabierzowa.
Czego oczekuje detalista?
Jako właściciel sklepu oczekuję od hurtowni, najwyższej jakości świadczonych usług, terminowości w dostarczaniu materiałów i doradztwa w zakresie ekspozycji towarów na półce – mówi pan Janusz Gracz właściciel sklepu zoologicznego z Białegostoku. Firmy zajmujące się handlem hurtowym, coraz częściej organizują szkolenia i warsztaty produktowe służące kreatywnemu rozwiązywaniu problemów firmy. Pośredniczą też w przygotowywaniu promocji marki, pomagają kształtować relacje z klientami i oferują marketingowe wsparcie sprzedaży.
Prognoza na przyszłość
Rynek zoologiczny w opinii zachodnioeuropejskich analityków nadal uznawany jest za wschodzący, a opóźnienie w stosunku do innych rynków, szacowane przeze mnie na 10-15 lat, obrazuje tylko potencjał, jaki nadal ma branża – twierdzi pan Adam Koszowski prezes Euro-Zoo. Prawdopodobny jest dalszy rozwój sieci hurtowej, wzrosła konkurencja między firmami, pojawiają się nowe, a istniejące powiększają liczbę swoich placówek, modernizują je. W ten sposób rosną obroty hurtowe, zwiększa się asortyment hurtowni, komfort zakupu i szybkość obsługi. Eksperci rynku zoologicznego uważają, że koncentracja na rynku jest nieunikniona. Obecnie na świecie małe, lokalne hurtownie łączą się tworząc większe przedsiębiorstwa. Zwiększa to ich konkurencyjność co pozwala na wprowadzenie nowoczesnych technologii, efektywnego zarządzania finansami, wspólnego systemu informatycznego i informacyjnego. Czy polskiego hurtownika spotka ten sam los? Czas pokaże…