Czy jest dobry sposób na to, aby długotrwale zabezpieczyć psa lub kota przed inwazją pcheł i kleszczy? Otóż tak. Na rynku dostępne są preparaty, które charakteryzują się dużą skutecznością i cieszą się uznaniem klientów. Pytanie, czy tego typu środki są naprawdę bezpieczne dla naszych czworonożnych pupili?
Na polskim rynku zoologicznym i weterynaryjnym nie brakuje preparatów zwalczających pchły i kleszcze. Różni je nie tylko marka czy postać specyfiku (dostępne są jako spot-ony, spraye, obroże), ale przede wszystkim skuteczność i bezpieczeństwo stosowania.
Jak działają spot-ony?
– Substancja czynna występująca w preparacie (fipronil) wnika w naskórek, skąd jest systematycznie uwalniana na jego powierzchnię – tłumaczy Joanna Dankowska, sprzedawca ze sklepu zoologicznego Aquarius. – Tworzy wówczas powłokę ochronną przed pchłami i kleszczami. Preparaty tego typu odznaczają się dużą skutecznością oraz niemalże natychmiastowym działaniem bójczym. Pchły i kleszcze giną w 24-48 godzin – dodaje. Ponadto środki te zabezpieczają koty przed kolejną inwazją insektów do trzech lub czterech tygodni, a w przypadku psów nawet do dwóch, trzech miesięcy.
Jeden z popularniejszych
Chociaż z roku na rok przybywa nowych preparatów przeciwpchelnych i przeciwkleszczowych, jednym z najpopularniejszych jest Frontline. – Wśród szerokiej gamy produktów niewątpliwie pierwsze miejsce zajmuje Frontline – przyznaje Agata Dyśkiewicz, lekarz weterynarii z firmy Vet-Trade Polska. – Jest to preparat od wielu lat cieszący się ogromnym zaufaniem i popularnością wśród właścicieli czworonogów, który zyskał swoją pozycję na rynku właśnie dzięki jakości i skuteczności działania. Warto w tym miejscu podkreślić, iż substancja aktywna, czyli fipronil, jest całkowicie bezpieczna zarówno dla zwierząt, jak i dla właścicieli. Do tego unikalne dla formy spot-on substancje pomocnicze pozwalają na zwalczanie pasożytów na całym ciele zwierzęcia – dodaje Agata Dyśkiewicz. Podobnego zdania jest wielu właścicieli sklepów zoologicznych. – Frontline to chyba najbardziej znana marka wśród preparatów przeciwko pasożytom zewnętrznym dla zwierząt – tłumaczy Magdalena Nowińska, kierownik sklepu zoologicznego Pies i Kot z Bytomia.
Skuteczne działanie preparatu
Czym należy się kierować, wybierając spot-on? – Po pierwsze, jego skutecznością – tłumaczy Agata Dyśkiewicz. – Uwagę należy zwrócić na szerokie spektrum działania przeciwko pasożytom zewnętrznym, a także na przeciwdziałanie ponownej intestacji – kontynuuje. Co jeszcze jest istotne? Na pewno szeroki margines bezpieczeństwa dla zwierząt i ich właścicieli. Jest to szczególnie ważne, jeśli właściciele sami aplikują preparat w domach, gdzie przebywają np. małe dzieci. Sprzedawca wybierający preparat bójczy powinien również kierować się szybkością działania środka oraz tym, czy można go podawać szczeniętom, kociętom, suczkom i kotkom ciężarnym, a także zwierzętom starszym i w trakcie leczenia. – Równie ważnymi elementami są takie cechy, jak: odporność preparatu na działanie wody (zapewnia to skuteczną i nieprzerwaną ochronę bez względu na zewnętrzne warunki środowiskowe) oraz działanie zarówno na formy dorosłe, jak i rozwojowe pasożytów – podsumowuje Agata Dyśkiewicz.
Dobre rady dla sprzedawcy
Nie bez znaczenia pozostaje dawkowanie preparatu. Dlatego sprzedawca powinien posiadać niezbędną z tego zakresu wiedzę. – Zazwyczaj najmniejsze opakowanie (S) zawiera 1 ml płynu, czyli 75 mg fipronilu i przeznaczone jest dla psa ważącego do 10 kg. Kolejne (M) zawiera 150 mg fipronilu i stosuje się je w przypadku zwierzęcia ważącego 10 do 20 kg. Opakowanie L, zawierające 300 mg fipronilu, przeznaczone jest dla psa o masie 20-40 kg –wyjaśnia Magdalena Nowińska. Podobny podział występuje w przypadku preparatów dla kotów – dodaje. Ponadto spot-ony przeciwpchelne czy przeciwkleszczowe to środki, które należy przechowywać w suchym miejscu i w odpowiedniej temperaturze. Najlepiej by wynosiła ona od +5°C do +25°C. Przy tego typu preparatach bardzo ważna jest data przydatności, która zazwyczaj wynosi około 24 miesięcy. – Sprzedawca powinien także poinformować klienta o zasadach bezpieczeństwa przy używaniu tych specyfików. Zaleca się wykonywać zabieg w gumowych rękawiczkach ochronnych. Nie można w tym czasie ani jeść, ani pić, ani tym bardziej palić – ostrzega Małgorzata Strzelecka, właścicielka sklepu zoologicznego Dla Pupili. – Po zabiegu trzeba również dokładnie umyć ręce. I uważać na to, aby pies nie lizał sierści tuż po aplikacji – radzi.
Aleksandra Szymankiewicz, marketing manager z Laboratorium DermaPharm Sp. z o.o.
Produkt musi być dostosowany do wagi zwierzęcia
Spot-on to produkt bardzo wygodny dla użytkownika. Plastikowa tubka, której zawartość nanosimy bezpośrednio na skórę zwierzęcia, zawiera zazwyczaj jednorazową dawkę preparatu. Dlatego też bardzo ważny jest dobór właściwej dawki do wagi zwierzęcia. Podanie maleńkiemu yorkowi dawki preparatu odpowiedniej dla owczarka niemieckiego może zakończyć się poważnymi problemami wynikającymi z przedawkowania. Jedynym produktem na rynku polskim, który jest dostosowany do wielkości yorków i innych psów o masie poniżej 5 kg, to Sabunol – krople dla yorków. Wybierając spot-on należy zwrócić uwagę na na substancje aktywne, które znajdują się w jego składzie. Większość produktów dostępnych na rynku zawiera tylko jedną substancję aktywną. A warto sięgać po takie preparaty, które mają ich więcej. Godny polecenia jest np. Sabunol, zawierający aż trzy substancje, które współdziałając ze sobą, zwiększają skuteczność ochrony.



autor: Paulina Wasiluk