Głównym czynnikiem wzbudzającym zainteresowanie kota pożywieniem nie jest smak karmy, lecz jej zapach. Koty mają bowiem o wiele więcej receptorów zapachowych niż ludzie. Z tego też względu aromatyczna woń karm mokrych zdecydowanie bardziej przypada kotom do gustu niż zapach suchych krokietów
Na główne pożywienie kota nadaje się zarówno karma wilgotna, jak i sucha. Biorąc pod uwagę zawartość substancji odżywczych, szereg potrzebnych witamin i niezbędnych minerałów, oba rodzaje karm prawie niczym się nie różnią. I mokre, i suche pożywienie dla kotów dorosłych jest mieszanką różnych mięs. Bywa również wzbogacone w produkty pochodzenia roślinnego, jak zboża i warzywa. Choć zwolenników karmy suchej nie brakuje, właściciele kotów chętnie sięgają po jej mokrą wersję. Dlaczego?
Mokra karma pokrywa zapotrzebowanie kota na płyny
Zawartość wody w karmie to jedna z ważniejszych różnic między karmą mokrą a suchą. W przypadku wilgotnego pożywienia zawartość wody sięga 75-80 proc., natomiast w suchej odmianie zredukowana jest ona do 10 proc. Karma mokra prawie całkowicie pokrywa zapotrzebowanie kota na płyny, a w przypadku suchej zwierzę musi mieć stały dostęp do wody pitnej. – Karmienie kota suchą karmą prowadzi do silnego zagęszczenia uryny, co z kolei sprzyja tworzeniu się kamieni w pęcherzu moczowym, które u kocurów mogą powodować groźne zapalenie cewki moczowej – tłumaczy Sebastian Górzyński, lekarz weterynarii. – Mokre karmy zawierają dużo wody, mogą zatem zmniejszać ryzyko wystąpienia schorzeń dróg moczowych – dodaje.
Mięsny wygląd
Dobrym argumentem przemawiającym za karmą mokrą jest jej wygląd oraz konsystencja. Wilgotne pożywienie w odróżnieniu od suchych krokietów faktycznie przypomina swoim wyglądem mięso. Nie bez znaczenia pozostaje również atrakcyjny dla zwierzęcia aromat produktu oraz łatwość podania saszetek, minipuszeczek czy tacek, których koszt wynosi zaledwie kilka złotych. – Tego typu rozwiązanie jest szczególnie cenione przez konsumentów. Mają oni bowiem pewność, że podają kotu produkt smaczny i świeży – podkreśla Anna Kowalewska, właścicielka warszawskiego sklepu Blue Cat.
Niesłabnąca pozycja kurczaka
Z roku na rok zwiększa się liczba wilgotnych pokarmów dostępnych na polskim rynku. Obok znanych smaków, jak kurczak, wołowina czy jagnięcina, pojawiają się wykwintne rarytasy – frykas z indyka z kluseczkami lub warzywami, tuńczyk z pstrągiem i kawiorem czy gęś w kremie marchewkowym. Producenci prześcigają się, wprowadzając na rynek kolejne nowości, oferując szeroki wybór tekstur i smaków, zdaniem dystrybutorów jednak nadal największą popularnością cieszą się tradycyjne smaki. – Wciąż najbardziej popularna jest karma z kurczakiem, po niej karma z wołowiną, na trzecim miejscu plasuje się karma z królikiem, a za nią pozostałe smaki – wylicza Magdalena Waga, marketing manager w firmie Stopa. – Taki rozkład udziałów utrzymuje się od dłuższego czasu. Sporym uznaniem cieszą się też kawałki mięsa w galaretce i w sosie. Warto w tym miejscu podkreślić fakt, iż rynek oferuje zdecydowanie większy wybór wariantów smakowych w tej drugiej kategorii.



autor: Paulina Wasiluk