Strona główna | Kontakt | Mapa strony
JAK MOŻNA PODSUMNOWAĆ OSTATNI ROK SPRZEDAŻY W KATEGORII KARM LIGHT
Zdecydowanie dobrze
Raczej dobrze
Gorszej od poprzedniego
 
 
 
Głosów: 54

Obroże przeciwpchelne

Marzec to doskonały miesiąc na to, aby zaopatrzyć sklep zoologiczny w obroże przeciwpchelne. Wiosna bowiem będzie sprzyjać długim spacerom na świeżym powietrzu, które dla zwierzęcia mogą zakończyć się inwazją pcheł. Na co sprzedawcy powinni zwrócić uwagę, dobierając ten asortyment? I czy w przypadku obroży przeciwpchelnych można mówić o nowych trendach?

Sierść psa czy kota stanowi doskonałe miejsce dla życia pcheł. Niestety, insekty te są bardzo uciążliwe dla zwierzęcia. Silne drapanie bowiem może uszkodzić naskórek. Przez pchły może zostać pogryziony także właściciel psa czy kota, dlatego zabezpieczenie pupila przed nękającymi go pasożytami ma wielkie znaczenie. Z faktu tego doskonale zdają sobie sprawę właściciele sklepów zoologicznych, którzy z wielką starannością dobierają asortyment.

Jak działają obroże przeciwpchelne?

Obroże przeciwpchelne charakteryzują się bardzo prostym działaniem. Zawarte w nich substancje są systematycznie uwalniane podczas noszenia obroży przez zwierzę i w sposób ciągły rozprzestrzeniają się w sierści psa lub kota, zabijając pchły. Okres działania, jak i skuteczność zależą m.in. od długości i gęstości sierści, stanu utrzymania zwierzęcia, a także liczby pcheł. Nie każdy właściciel zdaje sobie sprawę z tego, że zawilgocenie obroży, spowodowane częstymi kąpielami czy działaniem deszczu, może ograniczyć jej skuteczność. Dlatego warto o tym poinformować klienta. Działanie preparatu rozpoczyna się w ciągu pierwszej doby od założenia obroży i utrzymuje się przez kilkanaście tygodni.

Jak wybierać obrożę przeciwpchelną?

Na co sprzedawcy powinni zwrócić uwagę, wybierając obroże przeciwpchelne? Na pewno na zawarty w nich składnik aktywny oraz jego skuteczność. Niemałe znaczenia ma i to, czy może ją nosić zwierzę w każdym wieku. – Istotny jest także okres jej działania, czyli jak długo pies czy kot jest zabezpieczony przed insektami – tłumaczy Maria Hoang, koordynator ds. marketingu w firmie Beaphar Polska Sp. z o.o. Sprzedawcy powinni być wyczuleni na obecny stan zwierzęcia, to czy np. nie jest w ciąży lub czy nie przechodzi rekonwalescencji. – W niektórych przypadkach niewskazane jest stosowanie obroży przeciwpchelnej – kontynuuje Maria Hoang. Dobrze, gdy sprzedawcy zwrócą uwagę na zapięcie obroży. – Musi być ono bezpieczne i  powinno się otwierać przy gwałtownym szarpnięciu – podsumowuje Maria Hoang. Błędem jest także zakładanie kotu obroży przeznaczonej dla psa, gdyż obroże te mają zupełnie inne stężenie środka aktywnego i następstwa mogą być bardzo nieprzyjemne dla zwierzęcia.

Za co klienci cenią obroże przeciwpchelne?

– Najważniejszą zaletą obroży przeciwpchelnej jest jej czas działania wynoszący od czterech do sześciu miesięcy. Właściciele zwierząt nie muszą pamiętać, aby co miesiąc np. powtarzać zabieg zakraplania preparatem – podkreśla Kazimierz Skibiński, kierownik sklepu zoologicznego Akwarium InterZoo w Bydgoszczy. – Klienci cenią ten produkt za łatwość i wygodę stosowania – dodaje. Niebywałe znaczenie ma bezpieczeństwo użycia, o które w pierwszej kolejności pyta wielu potencjalnych nabywców. A co z funkcjonalnością i estetyką produktów? Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż dostępne na rynku obroże są różnej długości, ponadto występują w kilku wariantach kolorystycznych. Niektórzy producenci oferują obroże w wersji odblaskowej, a także wodoodporne i bezwonne. Od jakiegoś czasu daje się zauważyć rosnącą popularność obroży naturalnych zawierających zamiast środków bójczych naturalne środki zapachowe czy olejki eteryczne równie skutecznie odstraszające pchły. – Produkty te są nie tylko bezpieczne dla zwierzęcia, ale poprawiają też wygląd sierści. Do tego cenowo niewiele różnią się od klasycznych obroży i bez obaw można je zakładać psom i kotom skłonnym do alergii oraz kociętom, szczeniakom i sukom karmiącym. Stąd cieszą się dużym uznaniem wśród właścicieli zwierząt – pointuje Sara Matuszewska z firmy P.W. Hobby Piotr Matuszewski.

 

 

autor: Redakcja